piątek, 8 listopada 2013
[Własne przemyślenia cz. III] NAO w końcu ujemne!
Witam Was w III części moich własnych przemyśleń. Dzisiejszym tematem będzie... No cóż. Nie wiem jak to dobrze sformułować... Najlepiej sami sobie przeczytajcie. Od kilkunastu dni NAO, czyli dla nieoświeconych - oscylacja północnoatlantycka była na poziomie dodatnim, co niestety skutkowało tym, że Polskę atakowały niże i bardzo ciepłe powietrze. A to wszystko oczywiście za sprawą Atlantyku! Na szczęście widać jego kres! Atlantyk się wyszalał i tak tym sposobem czeka nas ochłodzenie! I to dosyć spore. To, co będzie się działo w nadchodzącym tygodniu to dopiero preludium do tego, co będzie się działo w jeszcze następnym. To właśnie w okolicach 18 listopada, NAO przejdzie na wartości ujemne, co poskutkuje tym, że Atlantyk będzie przyblokowany, a więc niże, zamiast iść do nas, będą szły na południe, a do Polski będzie spływało zimne powietrze z północy! Przyniesie to duże ochłodzenie i w III dekadzie miesiąca będą takie dni, kiedy miejscami będzie trzymał całodobowy mróz. Co prawda słaby, ale jednak! Oczywiście dodam, że spadnie pierwszy śnieg na nizinach i być może będzie można liczyć na jakąś pokrywę śnieżną. Z racji iż lubię białą porę roku i śnieg, to jestem zadowolony z tego faktu. Oczywiście, nie napalam się, bo nie wiadomo jeszcze jak to będzie. Prognozy mogą się diametralnie zmienić, więc wniosek sam się nasuwa - trzeba poczekać jeszcze około tydzień i wszystko się wyjaśni. My jednak będziemy aktualizować nasze prognozy 16-dniowe co 2 dni, czasami może wyjdzie, że codziennie, ale to już zależy od tego, ile będziemy mieli wolnego czasu - ja i drugi administrator. Kolejna aktualizacja długoterminówki już w najbliższą niedzielę (tj. pojutrze)! Dzięki za uwagę i zapraszam na IV część moich przemyśleń, którą wydam już wkrótce :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz