Dziś zaczęliśmy nowy miesiąc roku - listopad. Czy więc wkrótce czeka nas uderzenie zimy, czy jednak będzie nam towarzyszyła typowa jesień? Sprawdźmy!
W weekend będzie jeszcze przyjemnie. Temperatury maksymalne rzędu 14-15 stopni. W przyszłym tygodniu przeplatanka. W pierwszej połowie będzie zimno, miejscami temperatury spadną do 6-7 stopni, a przynajmniej jeden - dwa dni zapiszą się naprawdę ciepło - z temperaturami dochodzącymi do 17-18 st. C. Potem znów się ochłodzi, a w połowie miesiąca spodziewamy się napływu nad nasz kraj zimnych mas powietrza. Temperatury spadną w dzień do nawet 3-4 stopni, będzie padać, a, że temperatura na wysokości 850 hPa będzie ujemna, popada deszcz ze śniegiem. Nocą niewykluczony sam śnieg. Nie powinno być jednak jego dużo. A co później? II połowa listopada z pewnością zapisze się chłodniej, niż I. Będzie więcej dni zimnych, zdarzą się incydenty, kiedy w większości Polski będzie trzymał słaby, ale jednak, całodobowy mróz, a do tego będzie padał śnieg.
Podsumowując: Tegoroczny listopad zapisze się raczej w normie, bądź 0.5 stopnia poniżej. Na jakiś wielki atak zimy nie ma raczej co liczyć, ale zapewne pojawią się incydenty, przy których spadnie śnieg i złapie całodobowy mróz. Incydenty te nie powinny być jednak długie i prawdopodobnie potrwają maksymalnie 2-3 dni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz