sobota, 30 listopada 2013

Cieplej, ale dużo opadów

Jutrzejszy dzień będzie pierwszym dniem meteorologicznej zimy, lecz nie będzie zbyt piękny. Będzie sporo opadów, a słońce pojawi się głównie na południu. Zapraszamy więc na szczegóły.

Noc
Dzisiejszej nocy przymrozka na wysokości klatki meteorologicznej (2 m.) powinni spodziewać się mieszkańcy południa kraju, gdzie będzie -1 stopni, a w miejscowościach podgórskich do -2, lokalnie -3 stopni. Na pozostałym obszarze na ogół od 1 do 3-4 stopni. Słabe, zanikające opady mogą się pojawić dosłownie wszędzie.

Dzień
Jutro na chwile ze słońcem mogą liczyć tylko mieszkańcy południa Polski. Tam bezchmurne niebo, a na pozostałym obszarze przewaga niskich chmur i przelotne opady na ogół deszczu, choć przejściowo nie wykluczamy deszczu ze śniegiem. Na północy popada trochę mocniej, ale tam sam deszcz. Temperatura od 1 stopnia w rejonach podgórskich, przez 3-5 w głębi kraju, do 7-8 nad morzem. Wiatr słaby i umiarkowany.

Przy okazji informujemy, iż prognoza na grudzień pojawi się jutro :)

piątek, 29 listopada 2013

Przewaga niskich chmur i sporo opadów różnego rodzaju - prognoza na weekend

Najbliższy weekend w pogodzie nie minie pod znakiem spokojnej pogody. Będzie dużo opadów i to nie tylko deszczu, ale również deszczu ze śniegiem, a niewykluczone, że też śniegu. Dodatkowo będzie chłodno. Szczegóły jak zawsze, poniżej.

Noc
W nocy nad całym krajem zalegać będą niskie chmury. Do tego wszędzie popada i będzie to opad różnego rodzaju, począwszy od deszczu, idąc przez śnieg z deszczem, po śnieg. Ten ostatni typ opadu wystąpi wedle wszelkiego prawdopodobieństwa na południu kraju. Opady na ogół słabe, na północnym zachodzie trochę mocniejsze o natężeniu 7 mm. Temperatury na w miarę równym poziomie. Od -1 stopnia na południu, przez 0-2 na wschodzie, Mazowszu, północnym wschodzie, południowym zachodzie i na zachodzie, do 3 na pozostałym obszarze.

Sobota
Sobota zapisze się pod znakiem niestety dominacji niskich chmur. Tylko na wschodzie Dolnego Śląska są szanse na przejaśnienia, ale poza tym niezbyt ładnie. Deszcz, a chwilami również deszcz ze śniegiem popada na zachodzie, w centrum, na wschodzie, północy i północnym wschodzie. Nie będą to opady silne. Temperatury od 0 na krańcach południowych do 3-5 st. C. na pozostałym obszarze.

Niedziela
W niedzielę nad krańce północnej części Polski napłynie cieplejsze powietrze i tam słupki rtęci powędrują do 7 stopni. Poza tym od 1-2 na północnym wschodzie i krańcach południowych, do 3-4 na pozostałym obszarze. Na Dolnym Śląsku może być cieplej - do 5 st. C. Niestety, znów w całej Polsce niskie chmury i popada wszędzie, oprócz południa, południowego wschodu i południowego zachodu. We wszystkich innych regionach opady mżawki, a na północnym wschodzie deszczu ze śniegiem i chwilami możliwe, że śniegu.

czwartek, 28 listopada 2013

Chłodno i mała ilość opadów

Jutrzejszy dzień będzie trochę chłodniejszy niż dzisiejszy. Plusem będzie mała ilość opadów. Na szczegóły zapraszamy.

Noc
Dzisiejszej nocy przymrozek wystąpi tylko w rejonach podgórskich. Poza tym temperatura wyrównana 1-2 stopnie. Tylko na północy cieplej, maksymalnie 4-5 st. C. Tej nocy opadów w miarę mało. Popada słabo na północnym wschodzie, na Lubelszczyźnie, na południu i miejscami na południowym zachodzie. W miejscowościach podgórskich popada śnieg. Nocą na południu, południowym wschodzie oraz na wschodzie dominacja niskich chmur. Poza tym bezchmurne niebo.

Dzień
W piątek najchłodniej na południu i południowym wschodzie, gdzie spodziewamy się 1-2 st. C. Na pozostałym obszarze 4 stopnie, na zachodzie i na północy 5 stopni, a nad samym morzem +6 st. C. Słabych opadów spodziewamy się na wschodzie, południu i północnym wschodzie. Trudno powiedzieć, jakiego typu będą to opady. Są spore szanse, że na południu i wschodzie będzie to deszcz, na przemian ze śniegiem. Na takie opady nie ma szans na północnym wschodzie, gdzie popada sam deszcz.

środa, 27 listopada 2013

Ocieplenie i niskie chmury

Dzisiejszej nocy od północy zacznie spływać do Polski cieplejsze powietrze pochodzenia polarnomorskiego. Wraz z nim nadejdzie również sporo wilgoci. Jutro przez cały dzień na niebie będą dominowały niskie chmury. Najpierw sprawdźmy, co będzie się działo w pogodzie podczas najbliższej nocy.

Noc
Noc najcieplejsza będzie nad morzem, gdzie spodziewamy się napływu ciepłych mas powietrza. Nad morzem w nocy 8 stopni, a nieco chłodniej na Mazurach, czy w północnej części Ziemi Lubuskiej, tam 5-6 st. C. W tych też regionach, ale nie tylko, bo również na Mazowszu, w centrum i na zachodzie popada deszcz. Na ogół słaby, choć niewykluczone, że miejscami popada nieco mocniej. Zgoła odmienna aura ma panować na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu oraz w Małopolsce, gdzie spodziewamy się bezchmurnego nieba. Tam też będzie najzimniej od 0 do -4 stopni, a w rejonach podgórskich do -5/-6. Na Mazowszu, w centrum i na zachodzie maksymalnie 1-2 stopnie.

Dzień
Czwartek pod znakiem dominacji stratusów. Wystąpią one wszędzie, poza północą. Tam będziemy mieli bezchmurne niebo i tylko tam nie powinno nic padać. Na pozostałym obszarze słabe, przelotne opady deszczu. Jutro będziemy mieli dosyć sporą różnicę temperatur. Najcieplej będzie na północy i na północnym zachodzie - od 7 do 9 stopni. W centrum, na zachodzie i północnym wschodzie chłodniej, do 4-5 st. C., na wschodzie, południu oraz na południowym wschodzie jeszcze zimniej, maksymalnie 1-2 stopnie, a niewykluczone, że punktowo będzie zero. Najzimniej na południowym wschodzie, gdzie będzie panował słaby przymrozek na poziomie -1 st. C. W rejonach podgórskich zimniej, do -3 stopni.

wtorek, 26 listopada 2013

Mroźna noc i zimny dzień

Najbliższa noc będzie wręcz mroźna. Miejscami słupki rtęci obniżą się do nawet -6 stopni! Środa też nie będzie ciepła, ale będzie to ostatni tak chłodny dzień w tym miesiącu.

Noc
Nadchodząca noc zapowiada się mroźno. Najzimniej będzie na Podkarpaciu i na południu, gdzie spodziewamy się nawet -5/-6 stopni. Nad ranem niewykluczone, że będzie jeszcze zimniej, do -7 st. C. Na pozostałym obszarze również mróz. Od -2/-3 stopni na wschodzie, południowym zachodzie i w centrum do -1/0 na pozostałym obszarze, tylko nad morzem cieplej, do +1/+2 stopni. Bez zachmurzenia w całym kraju. Tylko na północy chwilami może się słabo chmurzyć, ale padać nie powinno.

Dzień
Jutro słabo popada tylko na północy, gdzie też będzie się chmurzyć, ale na pozostałym obszarze bezchmurne niebo. Jutro od -1/0 stopni na południowym wschodzie, południu i południowym zachodzie, do 1-2 stopni na pozostałym obszarze. Nad samym morzem znów najcieplej - 4 stopnie.

Kiedy w końcu zaatakuje trwalsza zima?


Z pewnością fani białej pory roku nie mogą doczekać się pierwszego ataku zimy. Ten, który w tej chwili mamy nie można nawet nazwać atakiem, co najwyżej słabym incydentem. Jedynymi miejscowościami, gdzie śniegu spadło sporo są te, które leżą pod górami, a na nizinach białego puchu było albo na lekarstwo, albo wcale go nie było. Sprawdźmy więc kiedy w końcu zima śmielej wkroczy do Polski i na jak długo.

Od czwartku ocieplenie. Później na zimę nie ma co liczyć
Aktualne prognozy mówią o ociepleniu od czwartku. To jest już praktycznie pewne, ale czy później na zimę można liczyć? Otóż, w tej chwili taką możliwość wykluczamy. Na pewno sprawdziliście już, bądź sprawdzicie prognozę długoterminową którą niedawno wydaliśmy. Wynika z niej, że przynajmniej do 5 grudnia na zimę, bądź nawet incydent nie ma co liczyć. Będą dominowały temperatury dodatnie, a nad morzem będzie nawet 8 stopni, co na początku grudnia jest nie do pomyślenia. Być może będzie też więcej opadów deszczu, a niebo zdominują niskie chmury, co przyniesie ohydną aurę...

Zmiany pod koniec I dekady grudnia?
Ochłodzenie, jeśli miałoby przyjść, to pod koniec I dekady grudnia, ale od razu na jakiś atak zimy nie ma co liczyć. Temperatury spadną co prawda poniżej zera, będzie też więcej opadów, ale popada prawdopodobnie tylko tam, gdzie będzie cieplej. Ogólnie, to ochłodzenie nie jest ciągle pewne, bo są 3 możliwości, że albo się utrzyma, albo się odwlecze w czasie, albo też w ogóle go nie będzie, ale na to, przynajmniej my byśmy się nie nastawiali.

Więc kiedy atak zimy?
Solidniejszego, z większą ilością śniegu i z większym, na całym obszarze Polski mrozem ataku zimy można wypatrywać w połowie grudnia, ewentualnie pod koniec II dekady. Oczywiście, lepiej by było gdyby zima zaatakowała jeszcze później, najlepiej zaraz przed świętami, bo wtedy będziemy mieli zapewnione, że święta będą w końcu zimowe, a nie jesienne, albo nawet wiosenne. Być może ten atak zimy, którego należy szukać w połowie grudnia będzie dłuższy i nie potrwa 4-5 dni, a przynajmniej tydzień, a przy dobrych wiatrach potrwa przez okres nawet 2 tygodni! Oczywiście to jest najbardziej optymistyczny wariant, bo i tak jakby nie patrzeć, styczeń raczej nie będzie zimowy...

poniedziałek, 25 listopada 2013

Przedzimie


Dzisiejszy dzień był naprawdę zimny. Miejscami temperatura nie była wyższa niż 0-1 stopień i zwłaszcza na południu krajobrazy się zabieliły. Jutro czeka nas podobna aura, czyli niskie temperatury i trochę opadów, czyli jednym słowem mówiąc - przedzimie.

Noc
Tej nocy najcieplej na Kujawach i nad morzem, gdzie spodziewamy się 1-2 stopni. Na pozostałym obszarze -1/-2 st. C. W miejscowościach podgórskich będzie jeszcze zimniej, do nawet -4/-5 stopni. Opadów mało. Popada tylko na północy, miejscami w centrum oraz na południowym zachodzie i południu. Będzie to raczej słaby śnieg. Trochę mocniej może sypnąć pod samymi górami i w górach, gdzie może spaść około 5 cm białego puchu. Wiatr, w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego znacznie osłabnie.

Dzień
Jutrzejszy dzień najcieplejszy będzie w centrum, na zachodzie i na północy, gdzie spodziewamy się w miarę przyzwoitych temperatury na poziomie 3-4 stopni. Chłodniej będzie na północnym wschodzie, wschodzie, na Mazowszu, Opolszczyźnie, na Podkarpaciu, w Małopolsce i na południowym zachodzie, gdzie będzie podobnie jak dziś 0-1 stopień. Najzimniej w miejscowościach podgórskich, gdzie będzie na ogół -1/-2 stopnie. Słabych opadów deszczu spodziewamy się na północy, zaś śnieg powinien poprószyć na wschodzie i południu. Nieco silniejszych opadów śniegu spodziewamy się na Dolnym Śląsku, gdzie niewykluczone, że w ciągu 3 godzin spadnie do 4-5 cm świeżego puchu.

niedziela, 24 listopada 2013

Pierwszy zimowy dzień

Nasze prognozy dotyczące incydentu zimowego sprawdzą się. Jest już pewne to, że od jutra czeka nas lekka zima. Miejscami krajobrazy się zabielą. Tradycyjnie już zapraszamy na szczegóły.

Noc
W nocy przymrozka na poziomie -1 stopnia doświadczą mieszkańcy zachodu, centrum, południowego zachodu i północnego wschodu Polski. W rejonach podgórskich będzie jeszcze zimniej do -3 stopni. Najcieplej będzie na wschodzie i południowym wschodzie, gdzie będzie 3-4 st, ale i tam rano będzie już zimniej. Na pozostałym obszarze słupki rtęci pokażą 0-1 stopni. Tej nocy opadów spodziewamy się na wschodzie, południu, na Mazowszu, w woj. Łódzkim, na Opolszczyźnie i na północnym wschodzie kraju. Wszędzie, oprócz Podkarpacia i Lubelszczyzny będzie to śnieg i śnieg z deszczem, a rano opady zanikną w północnej części Mazowsza, nadal będzie padać w w/w miejscach, tym razem już sam śnieg, bądź śnieg z deszczem przechodzący w sam śnieg. Z pewnością miejscami krajobrazy się zabielą, zwłaszcza na południu, gdzie padać ma najmocniej.

Dzień
Poniedziałek z opadami śniegu na wschodzie i na południu. W tym drugim regionie będą one dosyć silne, do 2-3 mm, a na pozostałym obszarze poprószy. Jutro temperatury od -3/-2 stopni w miejscowościach podgórskich, przez 0-1 na wschodzie, południu i południowym zachodzie do 3-4, a lokalnie 5 stopni na pozostałym obszarze. Szacujemy, że na południu kraju może spaść nawet do 5 cm białego puchu, w górach nawet ponad 10, a na wschodzie, gdzie będzie na ogół prószyć, a chwilami nieco mocniej padać krajobrazy lekko się zabielą, ewentualnie spadnie do 1-2 cm śniegu. Poza tym niewykluczone, że nad morzem rozwinie się konwekcja i sypnie śniegiem, krupą śnieżną, czy nawet gradem.

Najpierw krótki incydent zimowy, później ocieplenie, a pod koniec I dekady grudnia atak zimy. Prognoza długoterminowa


Pierwsza część rozpoczynającego się tygodnia przyniesie incydent zimowy. Temperatury miejscami spadną w ciągu dnia poniżej zera, a krajobrazy się zabielą. Później, od czwartku (28.11.) czeka nas ocieplenie. Będzie na ogół maksymalnie 8 stopni. 2 grudnia możliwe nawet 9 stopni! Ale to będzie ostatni tak ciepły dzień, bo później z dnia na dzień będzie coraz chłodniej. Według aktualnej prognozy długoterminowej, zima powinna mocniej i być może trwalej zaatakować od 7 grudnia. Ostatnie 3 dni naszej prognozy pokazują już znaczne spadki temperatur. 10 grudnia w całej Polsce może trzymać całodobowy mróz. Spadnie również więcej śniegu.

sobota, 23 listopada 2013

Ostatni ciepły dzień


Zgodnie z naszymi zapowiedziami, od poniedziałku czeka nas pierwsze w tym sezonie tchnienie zimy. Jutro jeszcze przyjemnie, ale będzie mokro. Na szczegóły zapraszamy poniżej.

Noc
Tej nocy nawet w miarę ciepło. Od 7 stopni na wschodzie, w centrum i na południowym zachodzie, do 4-5 na pozostałym obszarze. Na zachodzie może być jednak chłodniej, maksymalnie 1-2 stopnie. Słabego deszczu spodziewamy się na Mazowszu, Dolnym Śląsku, w Małopolsce i częściowo na Lubelszczyźnie.

Dzień
Jutro popada już wszędzie. Na południowym wschodzie popada trochę mocniej, do 5 mm, ale poza tym słabo. Temperatury jeszcze wysokie. Od 8-9 stopni na wschodzie, południu i na Mazowszu, do 4-5 na pozostałym obszarze.

Od poniedziałku, jak zapowiadaliśmy czeka nas ochłodzenie. W poniedziałek na południu mogą występować śnieżyce, ale o tym i o ochłodzeniu napiszemy szczegółowo jutro w prognozie tygodniowej.

piątek, 22 listopada 2013

Dominacja stratusów

 Jutrzejszy dzień nadal będzie ciepły, opadów będzie stosunkowo małe, ale niestety w całym kraju będzie ponuro, bo dominować mają niskie chmury - stratus.

Noc
Nadchodząca noc najcieplejsza na północy i wschodzie, gdzie odnotujemy 7 kresek powyżej zera. Na pozostałym obszarze od 4 do 5 st. C. Już nocą wszędzie, oprócz Podkarpacia mają dominować niskie chmury. Popada punktowo.

Dzień
W dzień już w całym kraju spodziewamy się występowania stratusów. Tylko nad samym morzem czasami może być ich mniej i będzie się przejaśniać. Opadów jak na lekarstwo i jeśli gdzie popada to tylko punktowo i zanikająco. W całym kraju od 7 do 9 stopni. Tylko na krańcach południowo zachodnich chłodniej, max. 6 st. C.

czwartek, 21 listopada 2013

Nadal ciepło

Jutrzejszy dzień będzie kolejnym, który zapisze się raczej ciepło. Więcej szczegółów w dalszej części prognozy.

Noc
Tej nocy najchłodniej będzie w centrum, na zachodzie oraz na Kujawach, gdzie słupki rtęci pokażą 1-2 stopnie. Na pozostałym obszarze temperatura na równym poziomie 4-5 stopni. W nocy opady wystąpią na zachodzie, południowym zachodzie oraz lokalnie na południu. Na krańcach zachodnich mogą być one najintensywniejsze do 7 mm. Nad ranem słabych opadów deszczu spodziewamy się też na wschodzie, południowym wschodzie i częściowo w centrum.

Dzień
W piątek ciąg dalszy ciepła. Najcieplej będzie znów na południowym wschodzie, gdzie odnotujemy 10, a lokalnie 11 stopni. W głębi kraju 6-8 stopni, a na zachodzie, w centrum i na Kujawach najchłodniej, maksymalnie 5 st. C. Opadów w miarę sporo, bo popada w pasie od zachodu, przez centrum, Mazowsze, aż po wschód kraju. Opady na ogół słabe. Nieco silniejsze na zachodzie. Niemal w całym kraju dominować będą niskie chmury. Tylko na północnym zachodzie i południu ich nie będzie i tam możemy mieć częste przejaśnienia.

środa, 20 listopada 2013

Prognoza na noc i na czwartek

Noc zapowiada się na deszczową i miejscami dosyć ciepłą. W dniu jutrzejszym wschodnia Polska cały czas będzie pod panowaniem ciepłych mas powietrza. Sprawdźmy szczegóły.

Noc
Tej nocy najcieplej będzie na południowym wschodzie, gdzie słupki rtęci pokażą 6, a lokalnie nawet 7 stopni. Na wschodzie, południu i na Mazowszu chłodniej - 5 st. C. Na pozostałym obszarze od 2 do 3 stopni. Na zachodzie i południowym zachodzie spodziewamy się przymrozka na poziomie 0/-1 stopnia. Dzisiejszej nocy dosyć mocno (o natężeniu 5-7 mm) popada na południu, południowym wschodzie, wschodzie i na Mazowszu. Dodatkowo pokropi jeszcze na Pomorzu i miejscami w centrum.

Dzień
Jutro w pierwszej części dnia spodziewamy się opadów deszczu na Podlasiu i częściowo na Lubelszczyźnie. Z biegiem godzin opady będą przesuwały się dalej na północy wschód i dodatkowo będą zanikały. W południe pokropi już tylko lokalnie na Lubelszczyźnie i na Podlasiu. Jutro temperatury od 11 stopni na krańcach południowo wschodnich, przez 8-10 na wschodzie, południu, na Mazowszu i na południu Podlasia, po 4-5 na pozostałym obszarze. Na zachodzie będzie najzimniej, od zaledwie 2 (na samych krańcach) do 3 stopni. Na wschodzie, w centrum, na Kujawach i na zachodzie mogą dominować niskie chmury. Na przejaśnienia największe szanse mają mieszkańcy północno zachodniej Polski.

Nadchodzi zima, ale opadów jak na lekarstwo

Wszyscy są teraz ciekawi, czy najbliższy incydent zimowy, a dla niektórych atak zimy przyniesie dużo opadów. Być może niektórzy liczą, że podczas tego spływu zimnych mas powietrza do głosu dojdą też niże i zasypią Polskę, ale niestety na taki rozwój sytuacji, przynajmniej na tą chwilę nie ma co liczyć.
 Poniedziałek będzie pierwszym dniem tego incydentu zimowego. W ten dzień nie będziemy mieli dużo opadów. Popada na południu, wschodzie i na północy. W tej pierwszej części Polski, opady będą chwilami silniejsze i oczywiście będzie to śnieg. Zapewne na południu się lekko zabieli, ale w pozostałej części Polski na pokrywę nie ma co liczyć. We wtorek słabe opady śnieg wystąpią na południu i na południowym zachodzie, ale te również będą na tyle słabe, że nie przyniosą nawet pół centymetrowej pokrywy śnieżnej. W górach będzie sypać dosyć mocno. We środę od zachodu zacznie napływać cieplejsze powietrze wraz z frontem atmosferycznym. na północnym zachodzie poprószy śnieg, na południu również, a w górach znów sypnie. Za tydzień w czwartek popada na zachodzie, w centrum i na północy, ale znów będą to opady słabe. Dodatkowo nie będzie to śnieg, a deszcz, lokalnie deszcz ze śniegiem. W piątek (29.11.) słabe opady ogarną cały kraj. Z nieba będzie padał na ogół sam deszcz, a na wschodzie deszcz ze śniegiem. Przy końcu następnego tygodnia też nie można oczekiwać dużych opadów.

Widać więc, że nadchodzący incydent, faktycznie będzie tylko incydentem, w dodatku dość krótkim. Dopowiem jeszcze, że tak naprawdę sytuacja z opadami jest jedną wielką niewiadomą. Wczoraj niektóre modele wskazywały możliwość przejścia w przyszłym tygodniu niżu genueńskiego przez wschód kraju. Skutkowałoby to poważnymi śnieżycami, a już dziś się z tego wycofały... Dlatego też podkreślamy, że wyżej napisana prognoza zmieni się jeszcze wielokrotnie i należy wziąć ją z przymrużeniem oka. Więcej na temat opadów będziemy mogli mówić najwcześniej w niedzielę.

wtorek, 19 listopada 2013

Ciepło, ale będzie więcej opadów

Jutrzejszy dzień zapowiada nam się na ciepły, lecz z dosyć dużą ilością opadów. Gdzie deszczu spadnie najwięcej i gdzie będzie najcieplej? Sprawdźmy!

Noc
W nocy najchłodniej będzie na północnym wschodzie i wschodzie Polski, gdzie odnotujemy 1-2 stopnie. Cieplej będzie na pozostałym obszarze - do 4 stopni. Na południu może być ciut cieplej, 5 st. C. Od zachodu do Polski nocą będą wkraczały opady deszczu i tak w nocy popada w południowo zachodnich dzielnicach kraju, ale nad ranem opady ogarną także centrum, zachód i północny zachód Polski. Będą to opady dosyć silne, o natężeniu do 7 mm.

Dzień
Jutrzejszy dzień bardzo ciepły będzie na Podkarpaciu, gdzie słupki rtęci pokażą 12, a punktowo nawet 13 stopni! 8-7 stopni powinno być na południu, na wschodzie, na południowym zachodzie i w centrum, a na pozostałym obszarze maksymalnie 4-5 stopni. We środę popada w pasie od woj. Lubuskiego, przez Wielkopolskę, Kujawy, Mazury aż po Podlasie. Oczywiście opadów nie unikną województwa Pomorskie i zachodniopomorskie. W tym ostatnim może padać najmocniej, o sile 7-8 mm. Poza tym popada słaba mżawka, bądź nieco mocniejszy deszcz do 3-5 mm. W całym kraju zachmurzenie całkowite i średnie.

poniedziałek, 18 listopada 2013

Ocieplenie


Zgodnie z naszymi zapowiedziami, w dniu jutrzejszym temperatury wzrosną. Na południu termometry pokażą dwucyfrowe wartości. Zapraszamy na szczegóły.

Noc
Tej nocy temperatura w Polsce będzie wyrównana. Od 1-2 stopni na zachodzie, w centrum, na południu i na wschodzie do 3, a nad samym morzem do 4 kresek powyżej zera. Nic nie powinno w nocy padać. Niebo również będzie wszędzie bezchmurne, bądź przykryte małą ilością chmur.

Dzień
Jutro dosyć ciepło. Od nawet 10 stopni na południu, przez 7-8 w centrum i na wschodzie do 5-6 na pozostałym obszarze. We wtorek nigdzie nie spodziewamy się opadów deszczu. Na północy i północnym wschodzie powinniśmy mieć piękne, bezchmurne niebo. Im dalej na południe, tym zachmurzenie większe, więc to właśnie na południu będzie ono największe, co poskutkuje małą, bądź zerową ilością przejaśnień.

Warto zmienić opony z letnich na zimowe


Ci, którzy jeszcze nie zmienili w swoich samochodach opon z letnich na zimowe, warto, aby udali się w tym tygodniu do wulkanizatora, bowiem zaraz na początku przyszłego tygodnia spadnie pierwszy śnieg i miejscami złapie całodobowy mróz. Przyniesie to zapewne utrudnienia na drogach.

Zmiana prognozy niedzielnej
Prognozy, jakie zapowiadaliśmy jeszcze wczoraj, mówiły o uderzeniu zimna już w przyszłą niedzielę. Niestety, sytuacja trochę ulega zmianie. Ochłodzenie przyjdzie w poniedziałek, ale na wschodzie mogą jeszcze utrzymywać się cieplejsze masy powietrza. Dopiero we wtorek ochłodzenie obejmie cały kraj i w większości kraju słupki rtęci w ciągu dnia nie przekroczą 0 stopni. Gdyby tego było mało, w poniedziałek w całej Polsce spodziewamy się intensywnych opadów śniegu, deszczu i deszczu ze śniegiem. Na wschodzie będzie to na pewno deszcz, ale trudno mówić w tej chwili, co gdzie dokładnie będzie padać. We wtorek natomiast śnieżyca może przejść na wschodzie, ale to też nic pewnego, bowiem modele mogą zmienić swoje przeliczenia o nawet 180 stopni, dlatego odwiedzajcie Nas częściej, ponieważ będziemy starali się często pisać o aktualnej sytuacji z ochłodzeniem. Ale jedno jest pewne - opony w samochodach trzeba zmienić i to jak najszybciej, aby uniknąć kolejek u wulkanizatorów.

niedziela, 17 listopada 2013

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Płocka

Jutro (18.11.)
Jutro temperatura w Płocku na poziomie 8 stopni. Nic nie powinno padać, zachmurzenie całkowite.

Wtorek (19.11.)
We wtorek cieplej - do 9 st. C. Opadów brak, zachmurzenie duże, ale niewykluczamy rzadkich, ale jednak przejaśnień.

Środa (20.11.)
Środa minie pod znakiem opadów deszczu. Nie będzie jednak on tak intensywny. Termometry pokażą 8 stopni.

Czwartek (21.11.)
We czwartek spodziewamy się słabych opadów mżawki, a temperatura będzie oscylowała w granicach 6 stopni.

Piątek (22.11.)
W piątek ocieplenie. Słupki rtęci dobiją do 9 kresek powyżej zera. Niestety niebo będzie zachmurzone, ale opadów się nie spodziewamy.

Do Polski puka incydent zimowy. Prognoza długoterminowa.

Ci, co czekają na pierwszy w tym roku śnieg mogą być zadowoleni. Pierwszy w tym sezonie incydent zimowy czeka nas zaraz po 25 listopada. Temperatury spadną poniżej zera i spadnie śnieg. Zapraszamy na więcej szczegółów.

Początek tego tygodnia ciepły
Początek tygodnia, który właśnie rozpoczynamy zapisze się ciepło. W środę maksymalnie będziemy mieli nawet 13 stopni ciepła. Taka aura potrwa do 23 listopada, po czym drastycznie się ochłodzi.

25 listopada początek incydentu zimowego
Od niedzieli - 24 listopada do Polski zacznie spływać arktyczne powietrze z północy. Wraz z początkiem następnego tygodnia przyjdzie całodobowy mróz, ale nie wszędzie. Naprawdę zimno będzie 28 listopada, kiedy to miejscami słupki rtęci obniżą się do -4 stopni. Maksymalna temperatura też nie będzie za wysoka - osiągnie zaledwie 2 stopnie. Później czeka nas stopniowe ocieplenie, ale to jeszcze nie będzie koniec incydentu zimowego. Całodobowy mróz miejscami będzie trzymał do 1 grudnia. Podczas tego incydentu spadnie śnieg. Na jakąś wielką pokrywę śnieżną nie ma co liczyć. Wiadomo jednak, że w górach zima zagości na dobre.

Na początku grudnia ocieplenie
Po iście zimowym końcu listopada, na początku grudnia czeka nas ocieplenie. Pierwszy dzień tego miesiąca miejscami jeszcze z przymrozkiem w ciągu dnia, ale 2 i 3 grudnia to kolejno minimalnie 1, maksymalnie 7 stopni i minimalnie 3, maksymalnie 9 st. C.

Co będzie w pogodzie dalej? Ocieplenie powinno być nad Polską do 5-6 grudnia, potem, jeśli nic się nie zmieni zaatakuje zima.


Prognoza sezonowa na okres grudzień 2013 - maj 2014.

Sprawdźmy teraz, jak przedstawia się aktualna sytuacja pogodowa na nadchodzącą zimę. Czy faktycznie będzie ona tak ciepła, jak wieszczą niektórzy, czy może będzie to zima stulecia? Zapraszamy na szczegóły.

Grudzień
Ostatni miesiąc roku w kratkę. Pierwsze dni przyniosą trochę cieplejszego powietrza. Po 5 grudnia powinno się znacznie ochłodzić, przez Polskę będą często wędrowały fronty atmosferyczne, które przyniosą opady śniegu. Oczywiście nie zabraknie całodobowych mrozów i to w całej Polsce. Taka aura potrwa mniej więcej do 20 grudnia, po czym trochę się ociepli, ale nie powinniśmy mieć więcej niż 5 stopni. Z nieba będzie padał śnieg z deszczem. Ponowne ochłodzenie przyjdzie prawdopodobnie na same święta. Temperatury w dzień będą na poziomie ujemnym i będzie sypał śnieg. Koniec grudnia to silny atak zimy z bardzo dużymi mrozami do -20/-25 stopni w nocy, a w dzień nie zdziwmy się jak będzie -10 stopni. Możliwe, że nad Polskę nasunie się niż genueński, który przyniesie silne śnieżyce niemal w całej Polsce.

Styczeń
Nowy Rok rozpoczniemy pod znakiem zimy, ale jeszcze w I dekadzie się ociepli. Temperatury wzrosną powyżej zera, a z nieba częściej będzie padał deszcz i deszcz ze śniegiem niż śnieg. Taką pluchę będziemy mieli przez większość miesiąca. W III dekadzie powinno się ochłodzić i wróci zima.

Luty
Luty raczej zapisze się w normie. Nie będziemy mieli zbyt dużo dni z dodatnią temperaturą. Przez większość miesiąca dominować raczej będą dni z lekkim mrozem, nocami spadkami do -10 stopni i mniej i nie zabraknie opadów śniegu.

Marzec
Ostatni miesiąc zimy i jednocześnie pierwszy wiosny przyniesie aurę charakterystyczną raczej dla tej pierwszej pory roku. To znaczy często będziemy mieli chwile z przewagą ujemnych temperatur i będzie padał śnieg. Ocieplenia będzie można spodziewać się dopiero w ostatnich dniach miesiąca, ale nie będzie ono wielkie.

Kwiecień
W kwietniu możliwe, że poczujemy już powiew wiosny. Przez pierwszą część miesiąca możemy mieć kilka ataków ciepłych mas powietrza, kiedy to termometry pokażą 20 stopni, do tego będzie słonecznie, ale w pozostałej części miesiąca może się drastycznie ochłodzić, nocami wrócą przymrozki, a w dzień będziemy mieli temperatury ledwo przekraczające zero. Z nieba będzie padał śnieg z deszczem, a w górach zagości znów zima.

Maj
Piąty dzień miesiąca raczej w normie. W I dekadzie możemy mieć kontynuację aury z końca kwietnia, więc po I dekadzie miesiąca, będzie on raczej poniżej normy, ale później wszystko powinno się wyrównać, bo będziemy mieli temperatury charakterystyczne dla maja. Czasami będą spływy powietrza zwrotnikowego, czyli temperatury przekroczą 25 stopni (!). Opady w normie, pojawią się pierwsze burze.

Podsumowując: Tegoroczna zima zapisze się raczej w normie. Tylko jeden miesiąc - styczeń może być cieplejszy niż zwykle, ale grudzień, luty, a zwłaszcza marzec, który będzie chłodniejszy wyrównają to i będziemy mieli zimę charakterystyczną dla naszego klimatu. Początek wiosny będzie ładny, ale później przyjdzie fatalna aura, która zmieni się dopiero w połowie maja.

Prognoza na nowy tydzień 18.11-24.11.2013r.

Rozpoczynający się tydzień przyniesie najpierw ciepło, a potem arktyczne zimno. Możliwe jest, że spadnie pierwszy śnieg z deszczem jaki i sam śnieg na nizinach. Zapraszamy na szczegóły prognozy tygodniowej.

Poniedziałek
Jutrzejszy dzień w południowych i południowo zachodnich dzielnicach kraju zapowiada się nawet ciepło. Tam temperatura wzrośnie do 9-10 st. C. Trochę chłodniej będzie na pozostałym obszarze, gdzie spodziewamy się 7-8 stopni. Opady, jeśli wystąpią to słabe, zanikające i tylko punktowo w Wielkopolsce. Zachmurzenie średnie i duże na zachodzie, w centrum, na wschodzie i na północy. Poza tym bez zachmurzenia.

Wtorek
We wtorek jeszcze cieplej. Od 8 stopni na północy do 10-12 na pozostałym obszarze. Nigdzie nie powinno we wtorek padać A najwięcej przejaśnień powinno być na północy. Poza tym zachmurzenie spore.

Środa
W kolejny dzień tygodnia ciepło się utrzyma, ale tylko miejscami. Najchłodniej będzie w centrum, na zachodzie i na północy, gdzie spodziewamy się 5-6 stopni. Nieco cieplej na wschodzie - 8 stopni, a najcieplej na pozostałym obszarze kraju, od 10 do 12, punktowo nawet 13 stopni. Niestety w środę będzie więcej opadów, przeważnie deszczu. Popada niemal w całej Polsce. Od opadów uwolni się tylko Podlasie. Na zachodzie i północy opady mogą być dosyć intensywne, do 7-8 mm. Od zachodu z biegiem dnia będzie stopniowo obniżana izoterma zero. Na zachodzie kraju pod wieczór obniży się temperatura do 3 stopni i niewykluczone, że tam będzie chwilami padał też śnieg z deszczem.

Czwartek
We czwartek już spokojniej pod względem opadów, ale zrobi się chłodniej. Najcieplej jeszcze na południowym wschodzie kraju, gdzie będzie 9-10 stopni. Poza tym od 5 st. C. na północy do 6-7 w głębi kraju. Opadów będzie mało, jedynie gdzie popada to na północnym wschodzie, na Kujawach i miejscami na Podkarpaciu. Będą to opady na ogół słabe, bądź bardzo słabe.

Piątek
W piątek jeszcze na chwilę się ociepli. Od 9-10 stopni na wschodzie, w centrum i na południu do 6-7 na pozostałym obszarze. Opadów deszczu spodziewamy się na zachodzie, południu i na wschodzie. Mogą być one chwilami mocniejsze. Na przejaśnienia będą mogli liczyć tylko mieszkańcy północy kraju.

Sobota
Weekend rozpoczniemy od jeszcze ciepłej aury. Najcieplej będzie na wschodzie, na Mazowszu i w Małopolsce, gdzie spodziewamy się 9 stopni. Na Lubelszczyźnie słupki rtęci pokażą nieco więcej - 10 st. C. Na pozostałym obszarze od 7 do 8 stopni. Od opadów uwolnią się tylko mieszkańcy zachodu i północy Polski. Poza tym opady na ogół mżawki, ale na południu popada nieco mocniej, do 6-7 mm. W całym kraju niebo przykryte chmurami.

Niedziela
Niedziela będzie tym dniem, kiedy do Polski wkroczy zimne, arktyczne powietrze. Tego dnia najchłodniej będzie na południowym zachodzie i w pasie od Opolszczyzny i Małopolski, przez Mazowsze, po Podlasie. W tych regionach temperatura wyniesie tylko 2-3 stopnie. Nieco cieplej w centrum, na zachodzie i na północy, gdzie będzie maksymalnie 5 stopni. Najcieplej na wschodzie, tam jeszcze 9 stopni. W rejonach podgórskich będzie panował całodobowy mróz na poziomie -1/-2 stopni. Opadów będzie bardzo dużo. Najmocniejsze będą na Podlasiu, o sile przekraczającej 10 mm. Ze względu iż tam będzie obniżona izoterma zero, a temperatura na dwóch metrach nie będzie zbyt wysoka, z nieba może sypać mokry śnieg. Podobna sytuacja będzie w pasie od Opolszczyzny i Małopolski po Mazowsze. Tam również może padać dosyć mocno i będzie to najpewniej śnieg z deszczem i sam śnieg. Na pozostałym obszarze kraju opady słabe, na ogół mżawki bądź lekkiego deszczu ze śniegiem.

A co późnej? Jaka pogoda czeka nas w późniejszym terminie? Tego dowiecie się dzisiaj w prognozie długoterminowej, która zostanie opublikowana po południu.

sobota, 16 listopada 2013

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Gostynia

Jutro (17.11.)
Jutro w Gostyniu termometry pokażą 5 stopni. Nic nie powinno padać, a zachmurzenie średnie.

Poniedziałek (18.11.)
Poniedziałek będzie dniem cieplejszym. Temperatura wyniesie 7 st. C. Do tego nic nie powinno padać, a zachmurzenia prawie wcale się nie spodziewamy.

Wtorek (19.11.)
Kolejny dzień tygodnia minie pod znakiem wysokiej temperatury osiągającej 8 stopni oraz niemal bezchmurnego nieba.

Środa (20.11.)
Środa w Gostyniu zapowiada się ponuro i zimno. Będzie 5 stopni, dodatkowo obecne będą niskie chmury stratus z których będzie padał deszcz o sile 6-7 mm. Wieczorem deszcz może przejść w śnieg z deszczem.

Czwartek (21.11.)
W czwartek ciąg dalszy opadów. Tym razem będą one słabe, ale niskie chmury nadal będą wisiały nad Gostyniem. Temperatura: 5 st. C. Możliwe, że chwilami będzie padał deszcz ze śniegiem, ale raczej słaby.

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Świdnicy

Jutro (17.11.)
Jutro w Świdnicy dosyć przyjemna temperatura - 8 stopni. Zachmurzenie słabe z licznymi przejaśnieniami. Nie powinno nic padać. Rano mogą występować gęste mgły.

Poniedziałek (18.11.)
W poniedziałek niebo nie będzie przykryte chmurami, więc Świdnicę czeka słoneczna aura. Dopiero pod wieczór będą się zbierały niegroźne chmury. Temperatura wysoka - na poziomie 10 stopni.

Wtorek (19.11.)
We wtorek będzie więcej słońca niż chmur. Chmury, jeśli się będą pojawiały to niewielkie i niegroźne. Oczywiście bez opadów, a termometry pokażą nawet 11 st. C.

Środa (20.11.)
Od zachodu wkroczy chłodne powietrze i mieszkańcy Świdnicy to odczują. Termometry pokażą 6 stopni, dodatkowo będzie padać i to dosyć intensywnie - o sile dochodzącej do nawet 7-8 mm. Będą to raczej opady deszczu, choć niewykluczone, że będzie to także śnieg z deszczem - zwłaszcza w drugiej części dnia.

Czwartek (21.11.)
We czwartek ponurej aury ciąg dalszy. Nad głowami mieszkańców Świdnicy będą wisiały niskie chmury typu stratus, które przyniosą opady mżawki. Temperatura na poziomie tylko 4 stopni. Z racji obniżonej izotermy zero, w Świdnicy, w dzień może chwilami padać też deszcz ze śniegiem

Trochę cieplej

Zgodnie z naszymi zapowiedziami, od jutra czeka nas stopniowe ocieplenie. Najpierw jednak sprawdźmy, co czeka nas podczas nadchodzącej nocy.

Noc
Nocą słabych opadów deszczu należy spodziewać się na północy i wschodzie kraju. Poza tym nic nie powinno padać. Tej nocy najzimniej będzie w Wielkopolsce, gdzie wystąpi przymrozek na poziomie -1 stopnia. 1-2 st. C. termometry pokażą na zachodzie i południu, a w pozostałej części Polski spodziewamy się 4-5 stopni. Nad morzem może być jeszcze cieplej, do 7-8 st. C.

Dzień
Niedziela przyniesie nam niezbyt znośną pogodę. Na północy kraju, gdzie spodziewamy się słabych opadów deszczu, przez cały dzień będą dominowały niskie chmury. Na wschodzie nie będzie inaczej, tyle że tam nie powinna spaść ani kropla deszczu. Na pozostałym obszarze zachmurzenie na ogół słabe, przechodzące w średnie. Jutro od 5 stopni na zachodzie, w centrum i na wschodzie do 7-8 na pozostałym obszarze. Nad samym morzem termometry mogą pokazać nawet 10 stopni.

Jutrzejszy cieplejszy dzień będzie wstępem do cieplejszych dni w pierwszej części nowego tygodnia. Później zacznie się mocno ochładzać, a w weekend będzie... A z tym Was zostawimy do jutra, kiedy to opublikujemy prognozę na nowy tydzień :)

piątek, 15 listopada 2013

Prognoza na noc i na weekend

Po dosyć pogodnym piątku nadejdzie dosyć pogodny weekend. Najpierw sprawdzimy, co będzie się działo w pogodzie podczas zbliżającej się nocy, a następnie, co będzie się działo jutro i w niedzielę.

Noc
Ta noc będzie najchłodniejsza na wschodzie i na krańcach południowego zachodu Polski. W tych regionach słupki rtęci obniżą się do -1 stopni. Na pozostałym obszarze od 0 do 2-3 stopni. Słabych, przelotnych opadów deszczu spodziewamy się tylko na północy Mazur.

Sobota
Jutrzejszy dzień minie pod znakiem słabych opadów deszczu na wschodzie i północy kraju. Niebo w całym kraju będzie zachmurzone, choć nie wykluczamy miejscami przejaśnień. na wschodzie i południowym wschodzie będą dominowały niskie chmury stratus. Temperatury niskie. Od 4 stopni na wschodzie do 5-6 na pozostałym obszarze. Na południu, południowym zachodzie i północy będzie być może jeszcze cieplej - do 8 stopni.

Niedziela
W niedzielę słabych opadów deszczu spodziewamy się na północy oraz na Lubelszczyźnie i południu Mazowsza. Na rozpogodzenia będą mogli liczyć tylko mieszkańcy południa i południowo zachodniej części Polski. W pozostałej części Polski niestety nadal będą wisiały niskie chmury. Temperatury trochę wyższe niż w sobotę. Od 5-6 stopni na wschodzie i częściowo w centrum do 7-9 na pozostałym obszarze.
W trakcie weekendu, zwłaszcza porankami nadal mogą występować mgły i zamglenia. Miejscami będą one mogły się utrzymać przez cały dzień, przynosząc ponurą aurę.

czwartek, 14 listopada 2013

Pogodny i chłodny piątek

Jutrzejszy dzień nie będzie się bardzo różnił od dzisiejszego, przynajmniej pod względem temperatur. Nadal będzie chłodno. Na szczęście nigdzie nie powinno padać, będzie więcej przejaśnień i rozpogodzeń, ale mgieł nie unikniemy. Najpierw jednak sprawdźmy, co będzie się działo w pogodzie podczas nadchodzącej nocy.

Noc
W nocy niezbyt przyjemne temperatury. Na południu, wschodzie i na Mazowszu pojawią się przymrozki na poziomie -1 stopnia na standardowej wysokości 2 metrów. Najcieplej na pozostałym obszarze - do 1-2 st. C. A więc widać, że dzisiejsza noc będzie naprawdę zimna. Słaby deszcz popada na południowym zachodzie kraju. Niewykluczone jednak, że będzie to przejściowo śnieg z deszczem.

Dzień
Piątek bez opadów w całym kraju, a i przejaśnień i rozpogodzeń powinno być sporo, jednak rano znów będą dokuczały nam mgły i zamglenia. Temperatury raczej na niskim poziomie. Najcieplej będzie na południu i południowym zachodzie, gdzie słupki rtęci pokażą 6-7 stopni. Najchłodniej zaś będzie w pozostałej części Polski, gdzie będzie maksymalnie 4-5 stopni.

środa, 13 listopada 2013

Chłodno i sucho

O ile środa przyniosła  wszędzie słaby, przelotny deszcz, o tyle jutrzejszy dzień będzie już suchy, bez opadów, ale też chłodny. Szczegóły poniżej.

Noc
W nocy najzimniej będzie w rejonach podgórskich, gdzie odnotujemy -1/-2 stopnie. Nieco cieplej będzie w głębi kraju. Od 1-2 stopni na Lubelszczyźnie, w Małopolsce, częściowo w centrum i na południowym zachodzie do 3-4 na pozostałym obszarze. Nad samym morzem może być jeszcze cieplej - do 7-8 stopni. Tej nocy słabych opadów deszczu spodziewamy się w centrum i na południowym zachodzie kraju. Nadal będzie pochmurnie, ale niewykluczamy, że na południowym wschodzie, czy północnym zachodzie będzie więcej przejaśnień.

Dzień
Czwartek przyniesie poprawę pogody, będzie więcej słońca, ale nadal gdzieniegdzie będą wisiały nad głowami niskie chmury typu stratus. Tylko na południu może być więcej rozpogodzeń. Na szczęście nigdzie nie powinno padać. Chłodno. Od 4-5 stopni na północnym wschodzie, w centrum i na południu do 6-7 na pozostałym obszarze. Przez cały poranek, a miejscami nawet przez cały dzień mogą występować mgły i zamglenia.

wtorek, 12 listopada 2013

Deszczowa i zimna środa


Jutro nad Polską przejdą opady deszczu, a miejscami niewykluczone, że deszczu ze śniegiem. W dodatku będzie zimno. Zapraszamy na szczegóły.

Noc
W nocy będzie padać na zachodzie, północy, północnym zachodzie i na Kujawach oraz na Mazurach. Opady na ogół słabe, tylko chwilami silniejsze, do 5 mm. Będą to opady deszczu i raczej na śnieg z deszczem się nie zanosi. Temperatury niskie. Od 1-2 stopni na wschodzie, południu, południowym zachodzie, na Mazowszu i w centrum, do 4-5 na pozostałym obszarze. Nad samym morzem może być jeszcze cieplej - do 7 st. C.

Dzień
We środę popada praktycznie w całej Polsce. Trudno będzie znaleźć region, gdzie choć przez chwilę nie będzie nic padać. Będzie to na ogół deszcz, choć na Podlasiu niewykluczone, że będzie to przejściowo śnieg z deszczem. Opady raczej o natężeniu słabym, ewentualnie trochę silniejszym, do 4-5 mm. Temperatury cały czas niskie. Od 3 stopni na Podlasiu, przez 4-5 na wschodzie, południu i na Mazowszu, po 7-9 na pozostałym obszarze. Zachmurzenie w całej Polsce duże, bądź średnie. Tylko na południowym wschodzie i na północnym zachodzie może być więcej przejaśnień, ale to nie jest pewne. Mgły wystąpią na przeważającym obszarze i będą tak silne jak dziś. Miejscami będą mogły utrzymać się nawet cały dzień.

poniedziałek, 11 listopada 2013

Zimna noc wstępem do zimnego dnia

Najbliższa noc, jak i jutrzejszy dzień przyniosą niskie temperatury, ale opadów stosunkowo mało. Szczegóły poniżej.

Noc
Nocą na przymrozek powinni przygotować się mieszkańcy Dolnego Śląska i Ziemi Łódzkiej. Tam słupki rtęci obniżą się do -1 stopnia. Na pozostałym obszarze 1-2 st. C, a na północnym wschodzie najcieplej, do 5 stopni. Nigdzie nie powinno padać, również nigdzie nie spodziewamy się zachmurzenia.

Dzień
Jutro najchłodniejszymi regionami Polski będą Małopolska i północ kraju. Tam odnotujemy 5 stopni. Na pozostałym obszarze 6-7 st. C. Opadów prawie wcale nie będzie, jedynie gdzie popada, to na północnym zachodzie, ale będą to opady zanikające i dodatkowo symboliczne. Nie powinno się chmurzyć na wschodzie i południu, a na pozostałym obszarze spodziewamy się zachmurzenia średniego, bądź dużego. Rano w całej Polsce mogą występować mgły i zamglenia, które jednak do południa powinny zaniknąć.

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Płocka

Jutro (12.11.)
Jutro w Płocku termometry pokażą 7 stopni. Będzie pochmurno, ale padać nie powinno.

Środa (13.11.)
We środę w Płocku będzie chłodniej. Temperatura na poziomie 4 stopni, a niewykluczone, że będzie nawet 3 st. C. Do tego będzie słabo padał deszcz, możliwe, że chwilami w towarzystwie śniegu.

Czwartek (14.11.)
We czwartek nieco cieplej, bo będzie 5 stopni. Chwilami może kropić słaby deszcz.

Piątek (15.11.)
W piątek może być więcej przejaśnień i bez opadów, jednak temperatury na tym samym poziomie - 5 st. C.

Sobota (16.11.)
Sobota w Płocku bezchmurna, ale chwilami mogą się pojawiać niegroźne, pojedyncze chmury, które i tak nie przysłonią słońca. Chłodno - 4 stopnie.

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Świdnicy

Jutro (12.11.)
D dniu jutrzejszym, w Świdnicy dominować ma raczej bezchmurne niebo, więc o opadach nie ma mowy. Temperatura "taka sobie" - 6 st. C.

Środa (13.11.)
We środę termometry pokażą 5 stopni, a z nieba popada słaby deszcz. Niebo zachmurzone całkowicie, dodatkowo rano spodziewamy się mgieł.

Czwartek (14.11.)
W kolejnym dniu tygodnia w Świdnicy bezchmurne niebo i bez opadów. Będzie nadal chłodno - 6 st. C.

Piątek (15.11.)
W piątek może się słabo chmurzyć, ale o opadach nie mówimy. Termometry pokażą podobną wartość, jak dzień wcześniej - 6 stopni.

Sobota (16.11.)
Pierwszy dzień weekendu w Świdnicy minie pod znakiem bezchmurnego nieba. Słupki rtęci ledwo pokażą 5 stopni.

niedziela, 10 listopada 2013

Przed nami przedzimie, a potem lekka zima. Prognoza długoterminowa


Wszystko wskazuje na to, że zaraz po 20. listopada przyjdzie lekka zima. Przed tym terminem jednak w Polsce będą panowały temperatury, które zaliczymy do przedzimia. W tym tygodniu sam śnieg jeszcze nie spadnie, jedynie deszcz i deszcz ze śniegiem, ale po dwóch cieplejszych dniach na początku następnego tygodnia, kiedy temperatury maksymalne dobiją do 10 stopni, będzie się stopniowo ochładzać. Z dnia na dzień będzie coraz to zimniej, a od 24 listopada będą takie regiony, gdzie termometry pokażą zero stopni, bądź będzie panował nawet całodobowy przymrozek. Nocami ostre spadki temperatur poniżej -5 stopni. Z nieba padał będzie sam śnieg. Czy można liczyć na jakąś pokrywę? Raczej na pewno po 20 listopada gdzieniegdzie krajobrazy się zabielą, ale czy będzie to większa pokrywa? Na razie tego nie wiadomo. Jeśli tylko będzie cokolwiek na ten temat wiadomo, modele się w tej kwestii ustabilizują, od razu podamy to do wiadomości. Dodatkowo warto powiedzieć, że w tym tygodniu w górach zagości zima, prawdopodobnie na dłuższy okres czasu.

Prognoza na nowy tydzień

Aktualny tydzień, który zaczęliśmy dziś nie rozpieszczy nas. Będzie bardzo zimno, a dodatkowo spadnie pierwszy śnieg z deszczem na nizinach. Zapraszamy na szczegóły prognozy tygodniowej.

Poniedziałek
Jutro temperatura w całym kraju wyrównana, bo praktycznie wszędzie będzie 8 stopni. Tylko na zachodzie Lubelszczyzny i punktowo na północy może być cieplej - 9 st. C. Na samym południu najzimniej, bo będzie ledwo 3-4 stopnie. W górach przymrozek. Słabych opadów deszczu spodziewamy się na zachodzie, północy oraz na południu i południowym zachodzie. Zachmurzenie w całym kraju duże, tylko na północnym zachodzie, gdzie opady będą zanikające pojawią się przejaśnienia.

Wtorek
We wtorek dostaniemy się pod wpływ wyżu i nigdzie nie powinno padać. Nie oznacza to jednak tego, że będzie słonecznie, bo w całym kraju niebo będzie przykryte chmurami. Tylko na południu będzie więcej przejaśnień, ale to dopiero po opadnięciu mgieł, które z rana będą panowały w całej Polsce. Temperatury w całym kraju wyniosą 7-8 st. C. Najzimniej tylko na samym południu, gdzie będzie 4-5 stopni.

Środa
We środę ochłodzi się. Najchłodniej będzie w pasie od Dolnego Śląska, przez południe Wielkopolski, północ Mazowsza, południe Mazur, aż po Podlasie, gdzie będzie zaledwie 3-4 stopnie i tam spodziewamy się opadów, okresami silnych, a ze względu takiego, że w tych regionach izoterma zero będzie obniżona, spodziewamy się opadów nie tylko samego deszczu, ale również deszczu ze śniegiem. Na pozostałym obszarze 7-9 st. C. Słabe opady jeszcze na wschodzie, a mocniej, tym razem już sam deszcz popada na  południu.

Czwartek
Kolejny dzień tygodnia nadal zimny. Od 4 stopni na południu, na Mazowszu i na Podlasiu do 6-7 na pozostałym obszarze. Opadów będzie stosunkowo niewiele, bo słabo popada tylko na północnym zachodzie, na wschodzie i na południowym wschodzie. Będzie to na ogół deszcz. Najwięcej przejaśnień będzie na zachodzie. Poza tym pochmurnie.

Piątek
W piątek najchłodniej będzie na północy, północnym wschodzie, na wschodzie, Mazowszu, południowym wschodzie i na południu, gdzie będzie 4 st. C. Na pozostałym obszarze 6-7 stopni. Słabe opady na południu, południowym wschodzie, na wschodzie i na zachodzie. Niewykluczone, że w tych regionach z nieba spadnie deszcz w towarzystwie śniegu. W górach może sypnąć śniegiem. Zachmurzenie w całym kraju duże.

Sobota
W sobotę podobna aura, jak dzień, czy dwa wcześniej. Od 3-4 stopni na północy, północnym wschodzie, w centrum i na południowym zachodzie do 7-8 st. C. na pozostałym obszarze kraju. Popada w pasie od południowego zachodu Polski, przez Mazowsze, aż po Mazury i Podlasie. W tym ostatnim regionie opady mogą być nieco silniejsze i będzie to deszcz ze śniegiem, a w pozostałych regionach będzie padało słabo i możliwe, że chwilami będzie to śnieg z deszczem. Na pozostałym obszarze kraju bez opadów, ale zachmurzenie wszędzie duże.

Niedziela
W niedzielę trochę się ociepli. Od 4 stopni na północy, do 7-9 na pozostałym obszarze. Bez opadów w całej Polsce, ale wilgotność będzie duża, więc możliwe jest wystąpienie gęstych mgieł.

A co później? Pierwsze dni następnego tygodnia w miarę ciepłe, nie powinno być tak zimno, ale zaraz po 20 listopada może się mocno ochłodzić i spadnie śnieg. Na więcej szczegółów zapraszamy dzisiaj po południu do prognozy długoterminowej.

sobota, 9 listopada 2013

Deszczowa noc

Najbliższa noc będzie bardzo deszczowa na południu kraju. Spadnie sporo deszczu, a dodatkowo pod względem temperatur nie będzie zbyt przyjemnie. Zapraszamy na szczegóły.

Noc
W nocy najchłodniej będzie na północy kraju, gdzie odnotujemy 2-3 stopnie. Na pozostałym obszarze od 5 do 7 st. C., a na samym wschodzie 8 kresek powyżej zera. W małopolsce, na podkarpaciu i na lubelszczyźnie to będzie deszczowa noc. W tym pierwszym województwie będzie lało o sile nawet 20-22 mm. W tych dwóch ostatnich trochę lżej, ale i tak mocno, bo ponad 10 mm. Przez noc spadnie na południu ponad 30 mm deszczu, a na południowym wschodzie ok. 20 mm. Na pozostałym obszarze nic nie powinno padać.

Dzień
Niedziela będzie już chłodniejsza niż np. dzisiejszy dzień. Najcieplej będzie na Ziemi Łódzkiej, w centrum i na południowym zachodzie, gdzie spodziewamy się 10-11 st. C. Na pozostałym obszarze od 7 do 9 stopni. Opadów będzie stosunkowo niewiele. Lekko popada na południowym zachodzie i na wschodzie kraju. Zachmurzenie w całym kraju średnie, bądź małe.

A przyszły tydzień będzie naprawdę zimny. Nocami będzie mróz, a w dzień termometry miejscami ledwo pokażą 5 st. C. Pod koniec tygodnia możliwe, że będzie jeszcze zimniej. Na więcej szczegółów zapraszamy jutro, kiedy to opublikujemy prognozę na nowy tydzień.

piątek, 8 listopada 2013

[Własne przemyślenia cz. III] NAO w końcu ujemne!

Witam Was w III części moich własnych przemyśleń. Dzisiejszym tematem będzie... No cóż. Nie wiem jak to dobrze sformułować... Najlepiej sami sobie przeczytajcie. Od kilkunastu dni NAO, czyli dla nieoświeconych - oscylacja północnoatlantycka była na poziomie dodatnim, co niestety skutkowało tym, że Polskę atakowały niże i bardzo ciepłe powietrze. A to wszystko oczywiście za sprawą Atlantyku! Na szczęście widać jego kres! Atlantyk się wyszalał i tak tym sposobem czeka nas ochłodzenie! I to dosyć spore. To, co będzie się działo w nadchodzącym tygodniu to dopiero preludium do tego, co będzie się działo w jeszcze następnym. To właśnie w okolicach 18 listopada, NAO przejdzie na wartości ujemne, co poskutkuje tym, że Atlantyk będzie przyblokowany, a więc niże, zamiast iść do nas, będą szły na południe, a do Polski będzie spływało zimne powietrze z północy! Przyniesie to duże ochłodzenie i w III dekadzie miesiąca będą takie dni, kiedy miejscami będzie trzymał całodobowy mróz. Co prawda słaby, ale jednak! Oczywiście dodam, że spadnie pierwszy śnieg na nizinach i być może będzie można liczyć na jakąś pokrywę śnieżną. Z racji iż lubię białą porę roku i śnieg, to jestem zadowolony z tego faktu. Oczywiście, nie napalam się, bo nie wiadomo jeszcze jak to będzie. Prognozy mogą się diametralnie zmienić, więc wniosek sam się nasuwa - trzeba poczekać jeszcze około tydzień i wszystko się wyjaśni. My jednak będziemy aktualizować nasze prognozy 16-dniowe co 2 dni, czasami może wyjdzie, że codziennie, ale to już zależy od tego, ile będziemy mieli wolnego czasu - ja i drugi administrator. Kolejna aktualizacja długoterminówki już w najbliższą niedzielę (tj. pojutrze)! Dzięki za uwagę i zapraszam na IV część moich przemyśleń, którą wydam już wkrótce :)

Prognoza pogody na długi weekend

Dzisiaj, a tak oficjalnie to jutro, rozpoczniemy długi weekend. Sprawdźmy więc, jaka pogoda nas czeka w ciągu tych najbliższych 3 dni.

Sobota 
Jutro jeszcze ciepło, od 13 stopni na wschodzie i południu, do 10-11 na pozostałym obszarze. Trochę chłodniej będzie na południowym zachodzie - 8 st. C. Opadów deszczu będzie sporo i nie będzie padać tylko na wschodzie, południowym wschodzie i na zachodzie. Jednak te dwa pierwsze regiony nie uwolnią się od deszczu, bo pod wieczór i tam zacznie słabo padać. Opady na ogół słabe - do 5 mm. Zachmurzenie duże w całym kraju. Tylko na południowym zachodzie i południu może być trochę więcej przejaśnień.

Niedziela
W niedzielę czeka nas już ochłodzenie. Najcieplej będzie jeszcze na Dolnym Śląsku, gdzie słupki rtęci pokażą 10 stopni. Na pozostałym obszarze od 7 do 9 stopni. W niedzielę będzie znacznie mniej opadów niż w sobotę. Popada tylko na północnym zachodzie, na Podkarpaciu i miejscami na Lubelszczyźnie. Opady te jednak będą słabe, a dużego zachmurzenia spodziewamy się tylko na krańcach wschodnich i południowo zachodnich. Na pozostałym obszarze będzie dosyć sporo rozpogodzeń.

Poniedziałek
Ostatni dzień długiego weekendu jeszcze chłodniejszy. Najcieplej będzie na północy i w centrum, gdzie spodziewamy się 9 stopni. Na pozostałym obszarze na ogół od 7 do 8 st. C. Na krańcach zachodnich, południowo zachodnich i południowych, temperatura może obniżyć się jeszcze bardziej, do 5 stopni. Opadów będzie bardzo mało i jedynie, gdzie popada to na krańcach południowych i południowo wschodnich. Będą to jednak opady bardzo słabe, wręcz zanikające. W poniedziałek bez zachmurzenia powinny znaleźć się zachodnie, centralne i północne regiony kraju. Poza tym zachmurzenie średnie, bądź duże.

czwartek, 7 listopada 2013

Ciepło i chłodno

W dniu jutrzejszym, Polska podzieli się na 2 części. Ciepłą i chłodną. Nie zabraknie też opadów, które miejscami będą dosyć silne.

Noc
Najbliższa noc będzie w miarę ciepła. Najzimniej będzie na północy i południu, gdzie spodziewamy się 7-8 st. C. Najcieplej zaś będzie na pozostałym obszarze - do 9-10 stopni. Do Polski, znad Niemiec nocą wkroczy front atmosferyczny, który przyniesie dosyć silne opady. W I części nocy pokropi tylko na zachodzie, ale już nad ranem, strefa z opadami obejmie zachodnie i centralne dzielnice Polski. Opady będą dosyć silne i wyniosą siłę 5-6 mm. Poza tym pokropi też na Mazowszu i zachodzie Lubelszczyzny.

Dzień
Front atmosferyczny będzie wędrował na wschód i w południe znajdzie się nad Podlasiem, Mazowszem i częściowo Mazurami. Popada o sile podobnej jak w nocy - do 6 mm. Pokropi jeszcze na zachodzie i w centrum. Zachmurzenie duże wszędzie, z wyjątkiem południa, gdzie go wcale nie będzie, bądź będzie słabe. Jutro najcieplej będzie na południu i południowym zachodzie, gdzie słupki rtęci pokażą 16-17 stopni. na wschodzie i na Mazowszu 13-14 st. C., a na pozostałym obszarze maksymalnie 8-10 st. C.

środa, 6 listopada 2013

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Gostynia

Jutro (7. listopada)
Jutro w Gostyniu niemal bezchmurne niebo, a temperatura taka sobie. 11 stopni. Oczywiście bez opadów.

Piątek (8.listopada)
W piątek będzie trochę cieplej, bo 13 stopni. Przelotnie popada słaby deszcz, a zachmurzenie średnie, z niewielkimi przejaśnieniami.

Sobota (9.listopada)
W sobotę ciąg dalszy opadów, jednak będą one słabe. Zachmurzenie tym razem duże, a temperatura: 12 st. C.

Niedziela (10.listopada)
Ostatni dzień weekendu chłodny, bo będzie tylko 8 stopni. Dzień minie raczej pod znakiem chmur, ale nic nie powinno padać.

Poniedziałek (11.listopada)
W poniedziałek w Gostyniu nic nie powinno padać i nie będzie zachmurzenia. Temperatura podobna do tej z niedzieli - 8 stopni.

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Świdnicy

Jutro (7. listopada)
W dniu jutrzejszym w Świdnicy bardzo ciepło, bo nawet 14 stopni. Niewykluczone, że w najcieplejszym momencie dnia słupki rtęci pokażą 15 st. C. Niestety, będzie padać, choć lekko. W II części dnia opady powinny zaniknąć.

Piątek (8.listopada)
W piątek opadów spodziewamy się nad ranem. W dzień nie powinno nic padać, a zachmurzenie w I części dnia niewielkie. Z biegiem godzin zachmurzenia będzie przybywać. Temperatura wysoka - 16 stopni.

Sobota (9. listopada)
W pierwszy dzień weekendu już trochę chłodniej - 12 st. C. Zachmurzenie duże, a w dodatku może popadać deszcz o sile 3-4 mm.

Niedziela (10.listopada)
Ostatni dzień weekendu bez opadów, zachmurzenie duże, a temperatura znów niższa - 10 st. C.

Poniedziałek (11.listopada)
Nowy tydzień w Świdnicy rozpocznie się raczej jako chłodny, bo będzie 7 stopni. Nie powinno jednak nic padać i wyjdzie słońce.

Cieplej


Po dzisiejszym, bardzo zimnym dniu, gdzie miejscami padał śnieg z deszczem, a w górach sypnęło śniegiem, jutro czeka nas ocieplenie i to miejscami spore. Zapraszamy na szczegóły.

Noc
Od południowego zachodu przyjdą do nas dużo cieplejsze masy powietrza. Nocą najcieplej będzie właśnie na Dolnym Śląsku, gdzie spodziewamy się 6-7 stopni. Na pozostałym obszarze od 3 do 5 st. C. W rejonach podgórskich niewykluczony przymrozek. Niestety, dzisiejsza noc zapowiada się mokro. Najmocniej popada na południowym zachodzie i zachodzie, gdzie spadnie ok. 5-6 mm deszczu. Niewykluczone, że na samym zachodzie więcej - do 10 mm. Przelotnie popada też na północnym wschodzie.

Dzień
Jutrzejszy dzień zapowiada się dużo cieplej niż dzisiaj. Najcieplej na południowym zachodzie i zachodzie, gdzie będzie 13-14 stopni. Niewykluczone, że punktowo na Dolnym Śląsku będzie jeszcze cieplej - do 15 st. C. Chłodniej w głębi kraju - od 7-8 stopni w głębi kraju, do 5 na Podlasiu. Opadów będzie niestety znów sporo. Popada niemal w całym kraju, z wyjątkiem północy. Opady na szczęście nie będą silne i osiągną siłę max. 4-5 mm.

wtorek, 5 listopada 2013

Trwający tydzień ostatnim tak ciepłym tygodniem w tym miesiącu. Później drastyczne załamanie pogody

Powoli dochodzimy do półmetka tego tygodnia. Już niedługo zacznie się weekend i tak skończy się tydzień. Dlaczego tak piszemy? Dlatego, że trwający właśnie tydzień będzie prawdopodobnie ostatnim tak ciepłym tygodniem PRZYNAJMNIEJ w tym miesiącu. W przyszłym tygodniu odczujemy już, że panuje listopad. Temperatury na ogół będą spadały poniżej 10 stopni, pod koniec przyszłego tygodnia niewykluczone, że na wschodzie temperatura w dzień spadnie do 3-4 stopni i popada deszcz ze śniegiem, ale akurat tą kwestię trzeba brać z przymrużeniem oka, tym bardziej, że mamy jeszcze ponad tydzień czasu. Tydzień od 18 do 24 listopada to prawdopodobnie lekka zima. Zaraz po 20. listopada miejscami w Polsce będzie trzymał słaby, całodobowy mróz i niewykluczone, że nad nasz kraj napłynie wtedy front atmosferyczny i popada śnieg. Oczywiście, nie będzie jego dużo i nie wiadomo na razie, czy będzie można liczyć na jakąś pokrywę, ale być może pierwszy śnieg spadnie - prawdopodobnie na wschodzie. A co przyniesie ostatni tydzień listopada? Na razie nie wiadomo, jednak możliwe, że nadal będzie trzymała słaba zima, być może trochę się ochłodzi, całodobowy mróz pojawi się w większej części Polski i śnieg nie spadnie tylko na wschodzie, ale też w głębi kraju. Początek grudnia też może przynieść zimę, ale już trochę silniejszą, z większym mrozem i większym śniegiem, a nocami silne spadki temperatur. Ale jak to będzie wyglądało ostatecznie? Na razie nie wiadomo. Niemal pewne jest jednak to, że przyszły tydzień będzie choć trochę chłodniejszy od trwającego i możliwe jest, że w III dekadzie listopada przyjdzie lekka zima.

Nieprzyjemna aura

Nasze prognozy dotyczące znacznego załamania pogody, które nastąpi jutro się sprawdzą. W całej Polsce można spodziewać się prawie wszystkiego rodzaju opadów, zaczynając od deszczu, idąc przez krupy śnieżne, grad aż po deszcz ze śniegiem. Zapraszamy na szczegóły.

Noc
W nocy mocniejszy deszcz popada na wschodzie. Lżej popada na zachodzie i na Mazowszu. Poza tym bez opadów. Temperatury: od 3 stopni w centrum, na północy i na południu, do 4-5 na pozostałym obszarze. W rejonach podgórskich może złapać przymrozek.

Dzień
Środa, zgodnie z naszymi zapowiedziami będzie nie tylko zimna, ale i mokra. Najpierw zaczniemy od opadów, bo o nich będzie najwięcej. A spodziewamy się prawie wszystkiego rodzaju opadów. Ze względu, iż będzie obniżona izoterma 0 i to w całym kraju, wszędzie będzie padał i deszcz i grad, krupa śnieżna, a możliwe też, że śnieg z deszczem! Na ten ostatni typ szanse mają mieszkańcy północy, choć nie wiadomo, jak to się potoczy. Raczej w całym kraju popada na ogół słabo i umiarkowanie, najsilniej do 3-4 mm. Będzie zimno. Od 5 stopni na Kujawach, w centrum i w woj. Świętokrzyskim, do 7-8 na pozostałym obszarze. W górach spadnie śnieg.

poniedziałek, 4 listopada 2013

Deszczowy wschód i południe

Najbliższe godziny w pogodzie nie rozpieszczą nas. O ile w nocy jeszcze nie będzie zbyt dużo opadów i mocniej popada tylko na północy, o tyle jutrzejszy dzień zapowiada się na południu i na wschodzie fatalnie. Zapraszamy na szczegóły.

Noc
Nocą opadów nie unikniemy. Popada w centrum, na południowym zachodzie, na zachodzie i na północy. W tym ostatnim regionie opady dosyć silne - do 7-8 mm, a poza tym popada słabo. Lekko może popadać jeszcze na Warmii i Mazurach, na wschodzie i krańcach południowych. Temperatury "takie sobie". Od 7-8 stopni na zachodzie, do 9-11 na pozostałym obszarze. Cieplej może być na granicy Podkarpacia z Ukrainą - 12 st. C.

Dzień
Wtorek pod względem opadów zapowiada nam się krótko mówiąc katastrofalnie. W I części dnia będzie lać w Małopolsce, na Podkarpaciu i w woj. Świętokrzyskim. Opady osiągną siłę 10-12 mm, a w rejonach podgórskich może lać jeszcze mocniej - do nawet 16-17 mm. Z biegiem dnia, opady będą sięgały wschodu Polski, czyli woj. Lubelskiego. Tak tez i tam, w II części dnia zacznie lać o sile ponad 10 mm. Co gorsze, na południu nadal będzie lać. Przez cały dzień na południu może spaść ponad 30 mm wody, a na wschodzie ponad 25. Na pozostałym obszarze kraju nie powinno nic padać, a jeśli już to tylko przelotnie. Niestety, zachmurzenie całkowite będzie dominować w całym kraju, a na słabe i chwilowe przejaśnienia mogą liczyć tylko mieszkańcy zachodu Polski. Jutro od 8 stopni na południowym zachodzie do 9-10 na pozostałym obszarze. Tylko na krańcach południowo wschodniej Polski cieplej - 12-13 st. C.

A tymczasem, we środę czeka nas jeszcze gorsza aura. Temperatury spadną mocno w dół, na północy może popadać śnieg z deszczem, a w pozostałej części Polski grad, bądź krupa śnieżna! Na więcej szczegółów zapraszamy jutro wieczorem.

niedziela, 3 listopada 2013

Na horyzoncie incydent zimowy. Prognoza długoterminowa



Najbliższe 16 dni w pogodzie zapiszą się raczej jako jesienne. Po 15 listopada czeka nas incydent zimowy, przy którym spadnie śnieg i śnieg z deszczem. Nocami będziemy mieli spore spadki temperatur poniżej 0. Najbliższe dni, z wyłączeniem środy przyjemne. W niedzielę miejscami słupki rtęci dobiją do 14 stopni. Później będzie się robiło coraz chłodniej. Z każdym dniem będziemy doświadczać raczej coraz niższych temperatur, aż w końcu w okolicach 18 i 19 listopada temperatury w ciągu dnia ledwo przekroczą zero. Nocami możliwe, że będziemy mieli spadki do nawet -5/-6 stopni, a w górach jeszcze mniej. Tym chłodnym masom powietrza towarzyszyć będą opady, najczęściej śniegu i śniegu z deszczem. Szacujemy, że największe szanse na śnieg po 15. listopada istnieją na wschodzie i południowym wschodzie kraju, bo i tam też będzie najchłodniej. A co dalej, czyli po 20. listopada? Najprawdopodobniej będzie jeszcze chłodniej, gdzieniegdzie będzie trzymał całodobowy mróz i będzie padał śnieg, ale akurat na ten okres prognozy się mogą diametralnie zmienić, więc radzimy odwiedzać naszego bloga częściej niż dotychczas.

Prognoza na tydzień 4.11-10.11.2013r.

Po w miarę ciepłym i słonecznym tygodniu, w najbliższych dniach czeka nas załamanie pogody. Będzie chłodniej i miejscami doświadczymy więcej opadów. Zapraszamy na szczegóły.

Poniedziałek
Jutrzejszy dzień w miarę chłodny w całym kraju. Najchłodniej na zachodzie, gdzie będzie 8 stopni. W centrum, na północy, na wschodzie i północnym wschodzie cieplej - do 9 st. C., a najcieplej na południu, południowym zachodzie i południowym wschodzie, gdzie będzie 10 stopni. Punktowo na Podkarpaciu może być cieplej - 11-12 st. C. Jutro przez zachodnie i północno zachodnie regiony kraju wędrować będzie strefa ze słabymi opadami deszczu. W południe popada na zachodzie, a w II części dnia na północnym zachodzie i na północy. Raczej w całym kraju w dniu jutrzejszym niebo przykryte chmurami.

Wtorek
We wtorek popada na południu i południowym wschodzie. Opady te będą dosyć silne, o sile dochodzącej do 6-7 mm. W dobę spadnie naprawdę sporo wody - ponad 25 mm. Poza tym bez opadów, ale i tak niebo wszędzie będzie zachmurzone. We wtorek najchłodniej na zachodzie, południowym zachodzie, w centrum, na północy i północnym wschodzie - 9 stopni. Najcieplej na pozostałym obszarze - do 10 st. C.

Środa
Środa już chłodniejsza, a opadów będzie bardzo dużo. Zacznijmy od temperatur. Najniższe będą na północy, gdzie będzie zaledwie 4 stopnie. Nieco cieplej na zachodzie, w centrum i na południu - 5-6 st. C., a najcieplej na pozostałym obszarze, do 8*C. We środę popada w całym kraju i to dosyć mocno - o sile 7-8 mm, a na północy niewykluczone, że chwilami popada śnieg z deszczem.

Czwartek
Po zimnej i deszczowej środzie, nadejdzie chłodny i już mniej deszczowy czwartek. Najchłodniej będzie na zachodzie, północnym zachodzie, północy, północnym wschodzie i na wschodzie, gdzie będzie 8 st. C. Na samym południu może być jeszcze chłodniej, do 6 stopni. Na pozostałym obszarze temperatura raczej wyrównana - 9 stopni. Słabych opadów spodziewamy się na południu, południowym wschodzie, wschodzie oraz na zachodzie, północnym zachodzie i zachodzie kraju. Zachmurzenie w całej Polsce duże, tylko na południowym wschodzie nieco mniejsze, z większą ilością przejaśnień.

Piątek
W piątek trochę się ociepli. Najchłodniej na północy, gdzie będzie 9 stopni, ale poza tym 10-11, a na południowym zachodzie i częściowo na Mazowszu jeszcze cieplej - 12 st. C. Popada w pasie od Dolnego Śląska, przez południe Wielkopolski, Mazowsze, aż po wschód kraju. Opady dosyć silne, o nasileniu do 5 mm.

Sobota
Pierwszy dzień weekendu ciepły. Najchłodniej cały czas na południu - 9 stopni, 10 kresek powyżej zera termometry pokażą na zachodzie, a najcieplej na pozostałym obszarze kraju - do 12-13 st. C. Popada w pasie od wschodu, przez Mazowsze, południe Wielkopolski, aż po Dolny Śląsk - opady o sile 5-7 mm. Wszędzie poza północą będzie można liczyć na przejaśnienia większe i mniejsze.

Niedziela
W ostatni dzień weekendu ciepłe i chłodne powietrze podzieli Polskę na kilka części. Najcieplej będzie na Lubelszczyźnie i w Małopolsce, gdzie spodziewamy się 12-13 stopni. Na zachodzie termometry pokażą 9 stopni, a na pozostałym obszarze najchłodniej - do 7-8 stopni. W niedzielę bardzo silnych opadów spodziewamy się niemal w całej Polsce. Opady o sile dochodzącej do nawet 20-22 mm!


sobota, 2 listopada 2013

[Prognoza na życzenie]: Prognoza dla Świdnicy

Jutro (3. listopada)
Jutro w Świdnicy dosyć przyjemna temperatura - 12 stopni. Nieco gorzej będzie z opadami, bo w samo południe będzie ich bardzo dużo. Będzie padało o sile do 7-8 mm i utrzymają się one prawie cały dzień, z tym, że wieczorem zaczną stopniowo słabnąć.

Poniedziałek (4. listopada)
W poniedziałek bez opadów, lecz może dominować zachmurzenie. Temperatura wyniesie 9 stopni.

Wtorek (5. listopada)
We wtorek w Świdnicy nie powinno nic padać, niebo będzie zachmurzone, choć czasami będzie można liczyć na chwile ze słońcem. Słupki rtęci pokażą 9 st. C.

Środa (6. listopada)
We środę popada i to dosyć pokaźnie, o sile dochodzącej do 6-7 mm. Będzie ciut chłodniej - 8*C.

Czwartek (7. listopada)
Czwartek w Świdnicy pochmurny, z licznymi przejaśnieniami i dosyć ciepły - temperatura dojdzie do 10 stopni.

Deszczowa i ciepła niedziela


Tak, jak zapowiadaliśmy kilka dni temu, jutro przez Polskę przejdzie aktywny front atmosferyczny, który przyniesie obfite opady deszczu. Po jego przejściu, do Polski spłynie chłodniejsze powietrze. Po więcej szczegółów zapraszamy poniżej.

Noc
W nocy dosyć ciepło i nie zabraknie opadów. Najchłodniej będzie na Pomorzu, gdzie termometry pokażą 8 st. C. Na pozostałym obszarze temperatura na ogół wyrównana - do 9-10 stopni. Miejscami w Wielkopolsce może być cieplej, 12 st. C. Deszcz popada w centrum, na zachodzie, na północy i częściowo na wschodzie, nie będą to opady silne.

Dzień
Niedziela, zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami przyniesie bardzo dużo opadów. Zacznijmy jednak od tego, jak ma się sprawa z temperaturami. Jutro najcieplej będzie na wschodzie, południu i na Mazowszu, gdzie słupki rtęci pokażą 15-16 stopni. na Opolszczyźnie, w Wielkopolsce i na północy chłodniej, do 12 stopni, a najchłodniej na pozostałym obszarze, do 10 st. C. Teraz przejdźmy do opadów. W południe mocno będzie lać na zachodzie i Dolnym Śląsku. Siła opadu dojdzie do 8-10 mm. Strefa z tymi opadami będzie się sukcesywnie i szybko przemieszczała na wschód. Już ok. godziny 15 obejmie centrum, południe i północ kraju. Na zachodzie opady będą słabły. Na południu będzie padać najmocniej - do 15-17 mm, a w centrum i na północy do 10 mm. Pod wieczór zacznie lać na wschodzie, południowym wschodzie i północnym wschodzie. Nie będzie padać wtedy na zachodzie. Pod wieczór, najmocniej będzie lać na południu Mazowsza, gdzie siła opadu wyniesie nawet 20-22 mm. Na wschodzie, południowym wschodzie i północnym wschodzie siła dojdzie do 12-14 mm. Mocno będzie padać jeszcze wieczorem, ale w nocy opady będą stopniowo zanikać. Od przyszłego tygodnia zrobi się więc chłodniej, ale o tym szczegółowo napiszemy jutro.

[Własne przemyślenia cz. II] Ach Ci Amerykanie...

Czas na II część przemyśleń głównego administratora! I część debiutowała już dawno, więc przypomnimy Wam, że w tym "cyklu" główny administrator wyraża swoje opinie o wszystkim, co sięga tematyki pogody. Tym razem łupem padli... Amerykanie i ich prognoza na zimę. Zapraszamy do lektury!

Pewnie każdy, kto choć trochę interesuje się meteorologią wie, że Amerykańscy Meteorolodzy rok w rok wieszczą ciepłą zimę. W tym roku prognozują, uwaga... EKSTREMALNIE CIEPŁĄ ZIMĘ! I to nie tylko dla Polski, ale również m.in. dla naszych zachodnich sąsiadów - Niemiec. Ciekawi jesteście pewnie tego, skąd w ogóle Amerykanie biorą takie prognozy? Jak zapewne wiecie, to Oni głoszą, że klimat się stopniowo ociepla i za kilkadziesiąt, a kto wie, może i za kilka (to już chyba żart...) lat za oknem będą rosły palmy... Zapewne dlatego też meteorolodzy Ci nie widzą nigdy zimnej, bądź nawet w normie zimy. Zawsze muszą dosiąść swego i wieszczą ciepłe zimy, zapewne tylko dlatego, aby nie polec i podtrzymać swoją teorię globalnego ocieplenia. Co my na ten temat powiemy? Dla nas globalne ocieplenie to fikcja. Prąd zatokowy Golfsztorm słabnie, przez co nie transportuje już tak dużych ilości ciepłego powietrza do Europy, więc skąd to ocieplenie? W tej sytuacji można chyba mówić o globalnym ochłodzeniu, ale co kto woli. Wracając do sprawy. Przeglądając Amerykański model CFS v2 można się załamać i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wyobraźcie sobie, że ten model prognozuje prawie wszystkie (!) miesiące zimy powyżej normy i to 1-2 stopnie! Tylko luty ma być w normie, a tak to cieplutko! Dodatkowo widać, że według nich listopad też będzie powyżej normy, tylko zapytam ile jeszcze będzie tych ciepłych listopadów? Ostatni chłodny listopad był, o ile dobrze pamiętam 2 lata temu. Przeglądając dane klimatyczne, można wywnioskować, że w przeciągu ostatnich 10 lat, aż 7 listopadów zapisało się powyżej normy. Z tych siedmiu, 4 mieliśmy "ekstremalnie ciepłe", kiedy norma była przekroczona o 2-3 stopnie. Tak więc może w końcu doświadczymy chłodnego, bądź nawet w normie, bo to też będzie dobrze listopada? Prognozy Amerykanów zaprzeczają to, że aktualny miesiąc będzie chłodny. Niestety, według nich tendencja ciepłych listopadów będzie utrzymana. My jednak sądzimy, że w końcu zostanie przełamana i tegoroczny listopad będzie w normie, albo nieznacznie poniżej. Grudzień i styczeń wg. Amerykańskiego CFS'a ma być bardzo ciepły, z temperaturami przekraczającymi normę o nawet 2 stopnie. Luty będzie "taki jaki powinien", po czym przyjdzie ciepły marzec i ciepły kwiecień... Cóż, według Amerykańskich meteorologów tegorocznej zimy w naszym kraju prawie nie będzie! Nie będę już mówił, ile razy ich prognozy dot. ciepłych zim się nie sprawdziły, bo to zajęłoby mi trochę czasu, ale podsumowując, to napiszę tylko tyle, że na prognozy Amerykańskich meteorologów lepiej patrzeć z przymrużeniem oka, bo ile tych ciepłych zim miało być? Tegoroczna, przynajmniej według nas nie będzie ciepła, bo nic na to nie wskazuje.

piątek, 1 listopada 2013

Prognoza na listopad

Dziś zaczęliśmy nowy miesiąc roku - listopad. Czy więc wkrótce czeka nas uderzenie zimy, czy jednak będzie nam towarzyszyła typowa jesień? Sprawdźmy!

W weekend będzie jeszcze przyjemnie. Temperatury maksymalne rzędu 14-15 stopni. W przyszłym tygodniu przeplatanka. W pierwszej połowie będzie zimno, miejscami temperatury spadną do 6-7 stopni, a przynajmniej jeden - dwa dni zapiszą się naprawdę ciepło - z temperaturami dochodzącymi do 17-18 st. C. Potem znów się ochłodzi, a w połowie miesiąca spodziewamy się napływu nad nasz kraj zimnych mas powietrza. Temperatury spadną w dzień do nawet 3-4 stopni, będzie padać, a, że temperatura na wysokości 850 hPa będzie ujemna, popada deszcz ze śniegiem. Nocą niewykluczony sam śnieg. Nie powinno być jednak jego dużo. A co później? II połowa listopada z pewnością zapisze się chłodniej, niż I. Będzie więcej dni zimnych, zdarzą się incydenty, kiedy w większości Polski będzie trzymał słaby, ale jednak, całodobowy mróz, a do tego będzie padał śnieg.

Podsumowując: Tegoroczny listopad zapisze się raczej w normie, bądź 0.5 stopnia poniżej. Na jakiś wielki atak zimy nie ma raczej co liczyć, ale zapewne pojawią się incydenty, przy których spadnie śnieg i złapie całodobowy mróz. Incydenty te nie powinny być jednak długie i prawdopodobnie potrwają maksymalnie 2-3 dni.