niedziela, 20 października 2013

Prognoza tygodniowa


Po chłodnym i początkowo mglistym tygodniu, nadejdzie bardzo ciepły z większą ilością słońca. Jednym słowem - przyjdzie Polska Złota Jesień. Będzie to być może ostatni w tym roku okres z tak wysoką temperaturą.

Poniedziałek
Pierwszy dzień tygodnia od razu zapisze się ciepło. Praktycznie wszędzie będziemy mieli temperatury rzędu 16-17 stopni. Tylko na północnym zachodzie oraz na Kujawach termometry pokażą 12-13 stopni. Najchłodniej będzie na Pomorzu, Warmii i Mazurach i Podlasiu. Do tych regionów ochłodzenie jeszcze nie dojdzie, więc będzie jeszcze chłodno - do 8-10 st. C. Jutro opadów spodziewamy się na północy - w pasie od Podlasia, przez Mazury, Pomorze, po woj. Zachodnio Pomorskie. W tych regionach opady mogą być silne - do 8-12 mm. Poza tym słabo pokropi na Kujawach, na północy Wielkopolski i na zachodzie kraju. Na pozostałym obszarze bez opadów, a zachmurzenie w całej Polsce średnie, bądź duże.

Wtorek
Kolejny dzień tygodnia będzie pod względem temperatur bardzo podobny do poniedziałku. Temperatury od 16-17 stopni na północnym zachodzie, zachodzie, południowym zachodzie, w centrum, na południu i na Podkarpaciu, do 10-13 na pozostałym obszarze. Opadów będzie znacznie mniej, niż dzień wcześniej. Jedynie gdzie popada, to punktowo na Lubelszczyźnie, ale będą to opady raczej symboliczne i w dodatku chwilowe. Niebo bez zachmurzenia będzie dominować wszędzie, poza wschodem, północnym wschodem i południem Polski.

Środa
W środę jeszcze cieplej. Od 20 stopni na Dolnym Śląsku, przez 16-17 w pasie od Pomorza, przez centrum, aż po Podkarpacie. Na pozostałym obszarze 11-13 stopni. Bez opadów w całej Polsce. Pod wieczór zacznie jednak padać na zachodzie. W środę zachmurzenie w całej Polsce średnie i duże.

Czwartek
W czwartek kontynuacja bardzo ciepłej pogody. Będzie tylko więcej opadów, ale poza tym, od 20 stopni punktowo na południu, przez 16 na zachodzie, w centrum i na wschodzie, po 12-13 st. C. na pozostałym obszarze. Opadów spodziewamy się niestety wszędzie i jedynym regionem, gdzie nie powinno padać będzie centrum i południowy zachód kraju. Opady będą wszędzie dosyć silne - o nasileniu do 6-10 mm.

Piątek
W ostatni dzień przed weekendem opady zanikną, a temperatury utrzymają się na tym samym poziomie. Najcieplej będzie na Dolnym Śląsku, gdzie termometry pokażą 20-21 stopni. Na pozostałym obszarze 16-17 st. C. Tylko na północnym wschodzie chłodniej - do 13 st. C. Opadów deszczu nigdzie się nie spodziewamy, ale zachmurzenie w całym kraju całkowite.

Sobota
W pierwszy dzień weekendu bardzo ciepło. Od 21 stopni na Dolnym Śląsku i punktowo na Lubelszczyźnie, do 17-18 st. C. na pozostałym obszarze. Jedynymi regionami, gdzie będzie słabo padać są północno zachodnie krańce Polski i Pomorze. Ogólnie, jeśli chodzi o zachmurzenie, to w całej Polsce albo go wcale nie będzie, albo będzie ono słabe.

Niedziela
W niedzielę się ochłodzi. Najchłodniej będzie na północy, gdzie termometry pokażą 10 stopni. Na pozostałym obszarze kraju temperatury wyrównane - 12-14 stopni. Będzie niestety sporo opadów, ponieważ popada na południu, wschodzie i północy. Opady na ogół słabe, choć na krańcach południowej Polski mogą być one silniejsze do 5-7 mm. Mimo opadów w całym kraju powinno dominować zachmurzenie słabe, bądź średnie.W niedzielę może tez nieco mocniej powiać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz