
Z racji iż już jutro rozpoczynamy nowy, a zarazem pierwszy tydzień października, czas wydać oficjalną i najaktualniejszą prognozę pogody na tydzień od 30.09 do 6.10. Zapraszamy na szczegóły.
Poniedziałek
Pierwszy dzień tygodnia będzie wstępem do tego, co będzie działo się później. Jutro jeszcze temperatury raczej podobne do tych, jakie mieliśmy w kończącym się tygodniu - od 9 stopni na północnym wschodzie, przez 10 na wschodzie, północy i południu, po 12 na pozostałym obszarze. Opadów nie powinno być dużo. Jedynie, gdzie popada to na Pomorzu, jednak słabo. Pięknym, bezchmurnym niebem powinni się jutro cieszyć mieszkańcy południa i południowego zachodu Polski. Na pozostałym obszarze raczej zachmurzenie średnie i duże, ale na chwile ze słońcem będzie można liczyć. Wiatr słaby i umiarkowany, wschodni, skręcający na północny.
Wtorek
We wtorek dostaniemy się pod panowanie arktycznych mas powietrza i z dnia na dzień będzie coraz zimniej. We wtorek najchłodniej na wschodzie i północnym wschodzie - w tych regionach termometry wskażą 8-9 st. C. W głębi kraju cieplej - do 10*C, a najcieplej na zachodzie, do 12 kresek powyżej zera. Ponownie opadów powinno być mało. Lekko popada tylko na północy i punktowo na wschodzie. Zachmurzenie średnie i duże od wschodu, po zachód Polski. Na północy i południu zachmurzenie słabe. Wiatr słaby, na północnym wschodzie nieco silniejszy, wschodni.
Środa
W kolejny dzień tygodnia poczujemy już panowanie arktycznych mas powietrza nad naszym krajem. Najchłodniej na wschodzie, północnym wschodzie i południu - tylko 7*C. W rejonach podgórskich może być jeszcze zimniej - do 4-5 stopni. Cieplej na Mazowszu i północy, gdzie będzie 9-10 st. C, a najcieplej w centrum i na zachodzie, w tej części Polski termometry pokażą 11*C. Na krańcach zachodnich może być cieplej - do 12 kresek powyżej zera. Opadów tym razem będzie nieco więcej. Popada na zachodzie, w centrum, na wschodzie i miejscami na południu. Będą to opady raczej słabe i do wieczora powinny wszędzie zaniknąć. Wiatr słaby i umiarkowany, wschodni i północno wschodni.
Czwartek
Po zimnej nocy, z licznymi przymrozkami i spadkami temperatur do nawet -2/-3 stopni, czwartek przyniesie zimną aurę. Najzimniej będzie na wschodzie, północnym wschodzie, południu i Mazowszu - w tych regionach może być nawet 6-7 stopni. W rejonach podgórskich temperatura będzie wynosiła ok. 4 st. C. Cieplej w centrum, na północy i południowym zachodzie - w tych regionach 8-9 kresek powyżej zera. Najcieplej na zachodzie, do 10 st. C. Opady nie powinny nigdzie wystąpić. Na zachodzie, południowym zachodzie, północy i w centrum będziemy mieli bezchmurne niebo, a na pozostałym obszarze słońce wyjdzie tylko wtedy, gdy ustąpią poranne mgły. Wiatr słaby, południowy, skręcający na wschodni i północno wschodni.
Piątek
W piątek bez większych zmian w pogodzie. Temperatury od 7 stopni na południu, przez 8-9 w centrum, na wschodzie, Mazowszu, północnym wschodzie i północy, po 10-11 na pozostałym obszarze. Powinno obejść się bez opadów deszczu, dodatkowo na całym obszarze Polski będziemy mieli piękną, bezchmurną pogodę. Wiatr słaby i umiarkowany, południowy.
Sobota
Pierwszy dzień weekendu to poprawa pogody. Zimne, arktyczne powietrze będzie wypierane na wschód, przez wchodzące od zachodu cieplejsze powietrze. W sobotę jeszcze chłodno. Od 8 stopni na wschodzie, przez 10 na północy i w centrum, po 12 na południowym zachodzie i zachodzie. Opadów brak, a na wschodzie, Mazowszu, Podkarpaciu i w Małopolsce bez zachmurzenia. Na pozostałym obszarze zachmurzenie duże. Wiatr słaby, południowy.
Niedziela
W ostatni dzień tygodnia, miejscami powinniśmy poczuć zmiany w pogodzie. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie - 9 stopni. Na pozostałym obszarze 10-11 stopni. Tylko na zachodzie cieplej - do 12-13*C. Słabe opady deszczu wystąpią na południowo zachodnich krańcach Polski. Wiatr słaby, południowy. Już od początku następnego tygodnia szykuje nam się spore ocieplenie, ale o tym w następnych notkach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz