sobota, 24 sierpnia 2013
Krótka przerwa.
Od wczoraj (tj. 23.08.) do poniedziałku (26.08.) nie będą pojawiały się prognozy. Powodem jest ważna sprawa, która przytrafiła się administratorowi. Przepraszamy.
czwartek, 22 sierpnia 2013
Jaka będzie zima 2013/2014?
.jpg)
Publikowaliśmy już na łamach naszego bloga prognozę sezonową, gdzie pisaliśmy o dosyć zimnej zimie, która w tym roku nas czeka. Teraz postanowiliśmy opublikować bardziej szczegółową prognozę na zimę 2013/2014. Oczywiście prognozy zapewne ulegną zmianie, ale sprawdźmy jak na tą chwilę przedstawia się sytuacja.
Wczesny atak zimy.
Po bardzo ciepłej I i II dekadzie października, w III znacznie się ochłodzi. Możliwe, że spadnie pierwszy śnieg, a temperatury w ciągu dnia będą oscylowały w granicach 0 stopni. Zimowa aura kontynuowana będzie w listopadzie. Temperatury często będą przechodziły na wartości ujemne w ciągu dnia, a nocami nie zdziwmy się, gdy będzie nawet -20 stopni. Dodatkowo często będziemy nawiedzani frontami, które przyniosą mocne opady śniegu.
W grudniu przeplatanka pogodowa.
W grudniu jako tako stałej zimy jeszcze nie będzie. I i II dekada miesiąca zapowiadają się wiosennie. Będziemy atakowani atlantyckimi niżami, podczas których temperatury wzrosną do 10-15 stopni, a zamiast śniegu będzie padał deszcz. Zmiany mogą zajść wraz z początkiem III dekady. Polska przejdzie pod panowanie Wyżów znad Rosji, co przyniesie duże mrozy. W ciągu dnia będziemy mieli nawet -10 stopni, nocami do -25. Popada też śnieg, ale nie powinno być go dużo - do 10-15 cm.
Styczeń w miarę ciepły, luty zimowy.
Wygląda na to, że styczeń przyniesie pluchę. I połowa będzie wyjątkowo ciepła. Termometry nie raz pokażą 10 stopni. Jeśli dobrze pójdzie, czeka nas w tym okresie słoneczna pogoda i nie powinno dużo padać. W II części miesiąca, zima śmielej będzie wchodzić do naszego kraju. Co prawda nie będzie jeszcze bardzo zimno, temperatury co najwyżej lekko poniżej zera. Opadów też nie powinno być dużo, a jak coś popada, to lekki śnieg. Będzie to wstęp do zimowego lutego. Już od pierwszych dni drugiego miesiąca 2014 roku będzie zimno, przez Polskę często będą wędrowały fronty z silnymi opadami śniegu. Pokrywa śnieżna będzie bardzo duża, warunki narciarskie będą świetne. Temperatury przez cały miesiąc na minusie.
Marzec jeszcze zimny.
Jeśli prognozy się za bardzo nie zmienią, to czeka nas zimny marzec. Możliwe, że w I połowie miesiąca będzie trzymała jeszcze zima. Temperatury na minusie i opady śniegu. Cieplej będzie robiło się od połowy marca, ale dodatnie temperatury przyjdą dopiero w okolicach 20 marca. Wtedy też śnieg częściej będzie przechodził w deszcz. Pod koniec miesiąca pogoda niestety się załamie i czeka nas powrót opadów śniegu. Mrozu dużego już nie będzie.
Reasumując;
Czeka nas kolejna, czwarta pod rząd zimna zima. Tylko miesiąc, ewentualnie dwa mogą zapisać się jako ciepłe, ale reszta raczej poniżej normy. Atak zimy czeka nas już w listopadzie, albo nawet pod koniec października, a wiosna przyjdzie prawdopodobnie dopiero w kwietniu. Oczywiście należy podkreślić, że są to prognozy na odległy okres czasu i zmienią się nieraz, ale chcieliśmy pokazać zarys tego, co może dziać się podczas nadchodzących miesięcy.
środa, 21 sierpnia 2013
Jesiennej aury ciąg dalszy.
.jpg)
Najbliższa noc zapowiada się chłodno. Temperatury spadną poniżej 10 stopni i będzie padał deszcz, choć w drugiej części nocy opady będą słabły. Jutrzejszy dzień również chłodny i nie unikniemy przelotnych opadów deszczu. Zapraszamy na szczegóły.
Noc
W nocy poczujemy duży chłód. Najzimniej będzie na południu i południowym wschodzie, gdzie temperatury spadną do 8 stopni. W rejonach podgórskich i kotlinach może być jeszcze zimniej. 9-10 stopni będzie w centrum, woj. Świętokrzyskim i na Podkarpaciu. Stosunkowo najcieplej będzie na pozostałym obszarze Polski, gdzie słupki rtęci dojdą do 12-13 stopni. Tej nocy dosyć mocno popada na północy Mazowsza, tam opady do 12 mm, poza tym lekkie opady na wschodzie Lubelszczyzny i w pozostałej części Mazowsza. Z biegiem nocy opady powinny słabnąć.
Dzień
Jutro niestety kontynuowana będzie aura z dziś. Będzie więc chłodno i niezbyt przyjemnie. Najniższe temperatury na Lubelszczyźnie i Mazowszu, gdzie będzie 16-17 stopni. Nieco cieplej na Podkarpaciu, Podlasiu, Warmii i Mazurach i Pomorzu - 19 stopni. Najcieplej na pozostałym obszarze - od 20 do 22 stopni. Na krańcach zachodnich punktowo 23-24*C. Jutro słabe i przelotne opady deszczu mogą wystąpić na północy i wschodzie Polski, jednak będą one z biegiem dnia stopniowo zanikać i wieczorem nigdzie już nie powinno padać.
Na wschodzie i południu w końcu popadało!
.jpg)
Mieszkańcy regionów wschodnich i południowych zapewne czekali na tą chwilę bardzo długo. Dziś w końcu popadał deszcz, miejscami mocno.
Lało na Lubelszczyźnie.
Dziś w godzinach przedpołudniowych mocno lało na Lubelszczyźnie. Spadło tam ok. 10 mm deszczu. Opady co prawda nie były długie, bo trwały ok. kwadrans, to i tak siła opadu wystarczyła do tego, aby suma doszła do 10 mm. To nie koniec opadów na dziś. W tej chwili dosyć mocno pada w Lublinie, a opady idą dalej na wschód. W ciągu najbliższych kilku - kilkunastu minut zacznie padać m.in. w Chełmie, Hrubieszowie, czy we Włodawie.
Pada również w innych regionach.
Nie tylko mieszkańcy Lubelszczyzny mieli do czynienia z opadami deszczu. Dzisiaj silne opady deszczu notowane były w Małopolsce, woj. Świętokrzyskim, czy na Podkarpaciu. W Krakowie spadło 10 mm deszczu.Rano mocne opady występowały też na Kujawach, gdzie miejscami spadło najwięcej - 30 mm wody.
Noc już spokojna.
Mokry front, który zalega teraz nad zachodem Lubelszczyzny, cały czas przemieszcza się na wschód. Wieczorem popada i to dosyć mocno - do 15-20 mm w centrum i na wschodzie Lubelszczyzny. Miejscami mocniejsze opady jeszcze w I części nocy, a w II powinny stopniowo zanikać. Szczegółową prognozę na noc i na jutrzejszy dzień wydamy na naszym blogu po godzinie 19.
wtorek, 20 sierpnia 2013
Najbliższe dni chłodne, potem atak upałów i temperatury typowo letnie - prognoza długoterminowa.
Nasze prognozy dotyczące dużego ocieplenia pod koniec sierpnia i ciepła, czasami wręcz skwaru na początku września chyba się sprawdzą. Najnowsza prognoza długoterminowa dokładnie obrazuje to, co wydarzy się w ciągu najbliższych 16 dni. Najbliższe dni jeszcze chłodne, potem stopniowe ocieplenie, atak upałów i temperatury letnie, a czasami też skwar. Jeśli ktoś chce się na początku września wybrać na urlop, to nie ma się czego obawiać. Po 5 września nadal będzie ciepło, temperatury maksymalne do 30 stopni, czasami będą tą wartość przekraczać, dodatkowo będzie świeciło słońce i będzie mało opadów, co niestety utrzyma, a nawet pogłębi panującą suszę. Dla fanów jesiennej pogody mamy złą wiadomość. Na prawdziwie jesienną pogodę poczekamy najprawdopodobniej do końca II, bądź początku III dekady września. Poniżej prognoza w formie graficznej.
KLIKNIJ W OBRAZEK, ABY POWIĘKSZYĆ!
niedziela, 18 sierpnia 2013
Prognoza pogody na tydzień 19.08 - 25.08.
.jpg)
Po dosyć chłodnym tygodniu, kiedy to mieliśmy średnio temperatury na poziomie 20 stopni, a nocami spadki poniżej 10*C, nadszedł kolejny tydzień, który zapowiada się ciepło tylko na początku, później znów nadejdzie ochłodzenie.Zapraszamy na szczegóły.
Poniedziałek 19.08.
Jutro ciepło, a wręcz gorąco będzie jeszcze na wschodzie, południowym wschodzie i południu, gdzie słupki rtęci podskoczą do 31-32 stopni. Poza tym 26*C, a na północy i północnym zachodzie najchłodniej - 21-22 stopnie. Front, który przyjdzie z zachodu i przyniesie ochłodzenie będzie jutro aktywny właśnie na zachodzie kraju. Tam opady deszczu, czasami silne - do 10 mm. Poza tym popada też na północy i punktowo na południowym zachodzie i w centrum. Wszędzie tam, gdzie będzie padać mogą wystąpić burze połączone z silnym wiatrem - do 60-70 km/h. Słonecznie tylko na południu, południowym wschodzie i wschodzie kraju.
Wtorek 20.08.
We wtorek gorąc będzie trzymał jeszcze tylko na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu - tam do 30-31 stopni. Na pozostałym obszarze kraju dużo chłodniej - 22-24 stopnie. Na północy najzimniej, tam tylko 18 stopni. Bardzo silne opady deszczu o sile nawet 20-25 mm wystąpią na północy, na Warmii oraz na północy Wielkopolski. Duża chwiejność termodynamiczna (CAPE) - do 1000-1100 J/kg będzie sprzyjała powstawaniu burz na północy, Mazowszu i na południu, czyli tam, gdzie opady deszczu wystąpią. Pogodnie będzie tylko na krańcach wschodnich Polski.
Środa 21.08.
We środę ochłodzenie zagości już w całym kraju. Najcieplej będzie na zachodzie i centrum, gdzie termometry pokażą 22 kreski powyżej zera. Poza tym 18-19 stopni. Opady deszczu na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i wschodzie Małopolski. Opady dosyć silne - do 10 mm. Słabe opady punktowo na Mazurach i Pomorzu. Wszędzie niebo zachmurzone. Tylko w centrum Małopolski może się chwilami rozpogadzać. Burze nigdzie nie wystąpią.
Czwartek 22.08.
W czwartek, po całkowitym przejściu frontu, ciąg dalszy ochłodzenia. Najcieplej na wschodzie, w centrum, na południu i na zachodzie - tam 23-24 stopnie. Na pozostałym obszarze 19-20*C. Opady jeśli wystąpią, to tylko punktowo na Mazurach. Będą to dodatkowo opady słabe. Mimo tego, że opadów prawie wcale się nie spodziewamy,w całej Polsce będziemy mieli zachmurzone niebo. Na przejaśnienia będą mogli liczyć mieszkańcy Dolnego Śląska.
Piątek 23.08.
Piątek będzie kontynuacją iście jesiennej pogody. Temperatury bardzo porównywalne, do tych, jakie będą w czwartek, czyli od 23-25 stopni na wschodzie, w centrum, na południu i na zachodzie do 19-20 w pozostałej części kraju. Opady deszczu na północy, zachodzie i południu. Opady o natężeniu słabym i umiarkowanym. Nadal wszędzie pochmurne niebo.
Sobota 24.08.
W pierwszy dzień weekendu zacznie się powoli ocieplać, choć nie będzie jeszcze tak ciepło, ale temperatury przyjemniejsze. Od 26 stopni na wschodzie, w centrum i na zachodzie, przez 22 na południu i północy, po 21 na Podlasiu. Opady deszczu tylko na krańcach południowej Polski. Będą to zresztą opady słabe. Tylko czasami mocniej popada - do 8 mm. Wszędzie zachmurzone niebo, tylko na północnym zachodzie czasami będzie się przejaśniać.
Niedziela 25.08.
W ostatni dzień weekendu pogoda bardzo podobna do tej sobotniej. Od 26 stopni na wschodzie, południu, w centrum i na zachodzie, do 22-23 na pozostałym obszarze. Silniejszych opadów deszczu spodziewamy się w Małopolsce, na zachodzie Podkarpacia i na wschodzie Dolnego Śląska. Tam opady o sile 12-14 mm. Opadom towarzyszyć będą mogły burze, podczas których może mocniej powiać - do 60-70 km/h. Wszędzie oprócz tych regionów niebo lekko zachmurzone, z częstymi przejaśnieniami.
sobota, 17 sierpnia 2013
Ciepła noc wstępem do gorącej niedzieli.
Zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami, jutro czeka nas gorący dzień. Warto go wykorzystać, bo na początku przyszłego tygodnia przyjdzie ponowne ochłodzenie, a na powrót upałów będziemy musieli czekać przynajmniej do 25 sierpnia. Zapraszamy na szczegóły dotyczące prognozy na nadchodzącą noc i jutrzejszy dzień.
Noc
Dzisiejsza noc będzie jedną z cieplejszych od tygodnia. Najcieplej w centrum, na zachodzie, południowym zachodzie i południu, gdzie będzie 16-17 stopni. Na pozostałym obszarze 14-15 stopni, więc temperatura bardzo wyrównana. Opady nigdzie nie wystąpią i w całej Polsce będziemy mieli bezchmurne niebo.
Dzień
Niedziela zapowiada się naprawdę pięknie. Prawie w całym kraju będziemy mieli temperatury na poziomie 30 stopni. Tylko na północy chłodniej - 26-27*C. Do tego wszędzie będzie świeciło słońce i będzie bezchmurne niebo. Tylko na krańcach północnego zachodu Polski będzie się chmurzyć i tam w drugiej części dnia popada.
Noc
Dzisiejsza noc będzie jedną z cieplejszych od tygodnia. Najcieplej w centrum, na zachodzie, południowym zachodzie i południu, gdzie będzie 16-17 stopni. Na pozostałym obszarze 14-15 stopni, więc temperatura bardzo wyrównana. Opady nigdzie nie wystąpią i w całej Polsce będziemy mieli bezchmurne niebo.
Dzień
Niedziela zapowiada się naprawdę pięknie. Prawie w całym kraju będziemy mieli temperatury na poziomie 30 stopni. Tylko na północy chłodniej - 26-27*C. Do tego wszędzie będzie świeciło słońce i będzie bezchmurne niebo. Tylko na krańcach północnego zachodu Polski będzie się chmurzyć i tam w drugiej części dnia popada.
Susza zapowiedzią śnieżnej zimy?
Przez praktycznie całe lato w Polsce mamy suszę. W niektórych regionach kraju opadów nie było grubo ponad miesiąc, a nawet dwa. Jeśli coś popadało, to lekko i krótko. Czy susza w końcu się zakończy? Niestety nic na to nie wskazuje. Na początku przyszłego tygodnia może mocniej popadać i zagrzmieć, ale mało prawdopodobne, aby nawet tak silne opady - 20 mm zakończyły suszę, tym bardziej, że pod koniec sierpnia znów czeka nas fala upałów. Jednak tematem tej notki będzie wpływ suszy na zimę. Czy jeśli teraz mamy ogromną suszę, to czy czeka nas śnieżna zima?
Sucho nawet w okresie jesiennym.
Jeśli prognozy sezonowe nie zmienią się diametralnie, to jest wielkie prawdopodobieństwo, że susza, która teraz się utrzymuje będzie towarzyszyła nam we wrześniu i w październiku. Skąd te wnioski? Modele sezonowe jednoznacznie wskazują, że fala upałów, która przyjdzie pod koniec sierpnia utrzyma się nawet do połowy września. Podczas tych dni będzie sucho, a jeśli popada, to tylko punktowo i na dodatek słabo. Większego załamania pogody możemy spodziewać się w II połowie września, kiedy to się ochłodzi, ale na opad deszczu poczekamy dopiero do III dekady miesiąca. Praktycznie codziennie będzie padać, ale co z tego, skoro w październiku czeka nas więcej dni słonecznych i bardzo ciepłych niż tych chłodniejszych i deszczowych?
Prawdziwe załamanie pogody pod koniec października.
Według prognoz sezonowych prawdziwe załamanie pogody czeka nas pod koniec października. Wtedy mocno się ochłodzi, będzie dużo opadów i spadnie pierwszy śnieg, a listopad minie pod znakiem śnieżnej i mroźnej zimy.
Zima 2013/2014 będzie śnieżna.
Jeśli susza potrzyma jeszcze przez wrzesień i październik, zima 2013/2014 zapisze się jako bardzo śnieżna. Kto wie, czy nie padną rekordy pokrywy śnieżnej. Jeśli tak będzie, sezon narciarski okaże się wyśmienity. Fakt, że zima 2013/2014 będzie śnieżna, dopełnia to, że ogółem zima zapisze się jako poniżej normy, a podczas takiej zimy, wielkie śnieżyce i rekordy pokrywy śnieżnej, zwłaszcza po długotrwałej suszy są niemal pewne.
Sucho nawet w okresie jesiennym.
Jeśli prognozy sezonowe nie zmienią się diametralnie, to jest wielkie prawdopodobieństwo, że susza, która teraz się utrzymuje będzie towarzyszyła nam we wrześniu i w październiku. Skąd te wnioski? Modele sezonowe jednoznacznie wskazują, że fala upałów, która przyjdzie pod koniec sierpnia utrzyma się nawet do połowy września. Podczas tych dni będzie sucho, a jeśli popada, to tylko punktowo i na dodatek słabo. Większego załamania pogody możemy spodziewać się w II połowie września, kiedy to się ochłodzi, ale na opad deszczu poczekamy dopiero do III dekady miesiąca. Praktycznie codziennie będzie padać, ale co z tego, skoro w październiku czeka nas więcej dni słonecznych i bardzo ciepłych niż tych chłodniejszych i deszczowych?
Prawdziwe załamanie pogody pod koniec października.
Według prognoz sezonowych prawdziwe załamanie pogody czeka nas pod koniec października. Wtedy mocno się ochłodzi, będzie dużo opadów i spadnie pierwszy śnieg, a listopad minie pod znakiem śnieżnej i mroźnej zimy.
Zima 2013/2014 będzie śnieżna.
Jeśli susza potrzyma jeszcze przez wrzesień i październik, zima 2013/2014 zapisze się jako bardzo śnieżna. Kto wie, czy nie padną rekordy pokrywy śnieżnej. Jeśli tak będzie, sezon narciarski okaże się wyśmienity. Fakt, że zima 2013/2014 będzie śnieżna, dopełnia to, że ogółem zima zapisze się jako poniżej normy, a podczas takiej zimy, wielkie śnieżyce i rekordy pokrywy śnieżnej, zwłaszcza po długotrwałej suszy są niemal pewne.
piątek, 16 sierpnia 2013
Prognoza na weekend.
Zapewne wiele osób zastanawia się, jaka pogoda czeka nas podczas nadchodzącego weekendu. Oficjalnie rozpocznie się on już jutro, więc sprawdźmy, jaka aura będzie panowała podczas tych 2 dni.
Sobota
Na początku tego tygodnia zapowiadaliśmy spore ocieplenie w ten weekend. Nasze prognozy sprawdzą się niemal w 100%. Już jutro odczujemy znacznie wyższe temperatury niż podczas ostatnich kilku dni, a praktycznie całego tygodnia. Jutro najcieplej będzie na zachodzie i Podkarpaciu, gdzie termometry wskażą 28*C. Nieco chłodniej, choć i tak ciepło będzie w centrum, na wschodzie i południu - tam 26-27 stopni. Najchłodniej na północy, Mazurach i Podlasiu - 24*C. Opadów nie spodziewamy się nigdzie, czeka nas w całej Polsce słoneczny dzień. Również burze nigdzie nie wystąpią.
Niedziela
Ostatni dzień weekendu będzie miejscami upalny. Najcieplej na Podkarpaciu, w Małopolsce i częściowo w Centrum. Na tych obszarach odnotujemy 32 stopnie. Poza tym 28-29 stopni. Tylko na Podlasiu mniej - 27*C. Wszędzie słoneczne, niemal bezchmurne niebo. Burz także w ogóle się nie spodziewamy.
Sobota
Na początku tego tygodnia zapowiadaliśmy spore ocieplenie w ten weekend. Nasze prognozy sprawdzą się niemal w 100%. Już jutro odczujemy znacznie wyższe temperatury niż podczas ostatnich kilku dni, a praktycznie całego tygodnia. Jutro najcieplej będzie na zachodzie i Podkarpaciu, gdzie termometry wskażą 28*C. Nieco chłodniej, choć i tak ciepło będzie w centrum, na wschodzie i południu - tam 26-27 stopni. Najchłodniej na północy, Mazurach i Podlasiu - 24*C. Opadów nie spodziewamy się nigdzie, czeka nas w całej Polsce słoneczny dzień. Również burze nigdzie nie wystąpią.
Niedziela
Ostatni dzień weekendu będzie miejscami upalny. Najcieplej na Podkarpaciu, w Małopolsce i częściowo w Centrum. Na tych obszarach odnotujemy 32 stopnie. Poza tym 28-29 stopni. Tylko na Podlasiu mniej - 27*C. Wszędzie słoneczne, niemal bezchmurne niebo. Burz także w ogóle się nie spodziewamy.
czwartek, 15 sierpnia 2013
Nawiązaliśmy współpracę z serwisem pogodawpolsce.bloog.pl!
Miło jest nam poinformować, iż nawiązaliśmy współpracę z serwisem pogodawpolsce.bloog.pl! Jest to zapewne przez niektórych dobrze znany blog. Co przyniesie współpraca? Na pewno to, że serwismeteo24 nie będzie blogiem konkurencyjnym dla pogodawpolsce. W przyszłości wspólne relacje, prognozy, to tylko jedne z planów. Już niedługo pojawi się banner reklamowy i pierwsze efekty współpracy!
Kolejna zimna noc przed nami. Piątek pogodny.
.jpg)
Przed nami kolejna zimna noc. Zgodnie z naszymi zapowiedziami, ubiegła noc zapisała się naprawdę zimno. Miejscami mieliśmy nawet 4-5 stopni! Dzisiejsza noc nie będzie cieplejsza. Na szczęście jutro zacznie się niedawno zapowiadane przez nas ocieplenie i będzie ciut cieplej niż dziś.
Noc
Najbliższa noc najzimniej zapisze się na południu i na Mazurach i Podlasiu - tam tylko 8-9 stopni. Ciut cieplej na Lubelszczyźnie - 10 stopni. Na Mazowszu, w centrum i na północy 12 stopni. Najcieplej na zachodzie - 13*C. Opadów nie spodziewamy się nigdzie, więc będzie to pierwsza noc od dość długiego czasu, w której opadów nigdzie nie zanotujemy.
Dzień
Po zimnej nocy nadejdzie dosyć ciepły dzień. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami szykuje nam się na weekend ocieplenie i jutro już to poczujemy. Co prawda nie będzie jeszcze bardzo ciepło, ale z pewnością choć ciut cieplej niż ostatnio, lub nawet dziś. Najchłodniej nad Morzem, na Mazurach, Podlasiu i w Małopolsce - tam 21 stopni. W centrum, na zachodzie i wschodzie termometry pokażą 24 stopnie. Jeszcze cieplej może być punktowo na Lubelszczyźnie i na krańcach Polski Zachodniej, bo 25 stopni. Podobnie jak nocą, tak i w ciągu dnia nie powinno nigdzie padać. Burz również się nie spodziewamy, bo na całym terenie RP nie będzie warunków do ich wytwarzania się.
Golfsztorm zanika. Co nas czeka?
.jpg)
Nie od dziś wiadomo, że Golfsztorm, czyli prąd zatokowy, który płynie pod północnym Atlantykiem słabnie. Naukowcy co rusz potwierdzają tą tezę. Co się stanie, gdy prąd całkowicie zaniknie?
Golfsztorm wpływa na klimat Europy.
Prąd zatokowy Golfsztorm znacząco wpływa na klimat Europy oraz wschodnie wybrzeża Ameryki Północnej. Prąd "pompuje" ciepłą wodę np. z Zatoki Meksykańskiej. Następnie woda ta ogrzewa powietrze, co zimą przynosi kilka, bądź kilkanaście ciepłych dni. Golfsztorm w sezonie letnim również ma wpływ na klimat, ale już nie tak bardzo duży, jak zimą. To właśnie dzięki niemu zawdzięczamy niezbyt mroźne zimy i ciepłe lata.
Co nas czeka, gdy prąd zaniknie?
Takie pytanie zadaje sobie z pewnością wiele osób. Gdy Golfsztorm całkowicie zaniknie, czekają nas przerażająco mroźne zimy i niewyobrażalnie upalne lata. Przykładowo. Teraz zimą, gdy jest -20 stopni, dla Nas jest to bardzo zimno, podobnie jak latem - mamy 35 stopni, jest to już wielki skwar, który trudno wytrzymać. Gdy prąd zaniknie zimą będziemy mieli -40 stopni, a latem +45 stopni. To tylko takie porównanie, aby pokazać jak znacząco wpływa na nasz kraj i nie tylko prąd zatokowy.
Jest się czego bać.
Naukowcy potwierdzają, że Golfsztorm stopniowo zanika i traci powoli "siłę" do transportowania ciepłej wody nad obszary Europy i wschodnie wybrzeża Ameryki Północnej. Skutki tego można odczuć już teraz w Polsce. Jeszcze kilka lat temu zimy były w naszym kraju łagodne. Mieliśmy je raczej powyżej normy. Ostatnie 3 zapisały się jako poniżej normy, bądź w normie. Również nadchodząca zapowiada się raczej poniżej normy. Przez ostatnie zimy mieliśmy też kilka spływów naprawdę mroźnego powietrza, gdzie temperatury spadały do -30 stopni, to też jest dowodem. Tak katastrofalne zimy i lata, gdzie temperatury będą spadały do -40 i podwyższały +45 stopni nie przyjdą tak szybko. Golfsztorm słabnie stopniowo, ale póki zaniknie on całkowicie minie ok. 100 lat.
środa, 14 sierpnia 2013
Dzisiejsza noc bardzo zimna! Dzień chłodny.
.jpg)
Dzisiejsza noc z pewnością zapisze się jako jedna z najzimniejszych, jak nie najzimniejsza tego lata. Temperatury spadną poniżej 10 stopni. Jutrzejszy dzień bardziej z temperaturami wiosennymi niż letnimi. Zapraszamy na szczegóły.
Noc
W nocy poczujemy naprawdę zimno. Najzimniej będzie na południu, tam tylko 8 stopni. Nie więcej niż 10 kresek powyżej zera będzie w Małopolsce, na Podkarpaciu i Dolnym Śląsku. Poza tym 11-12 stopni. Najcieplej nad samym morzem. Tam ze względu na ciepły Bałtyk będzie 15 stopni. Opady deszczu nad morzem. Tam również mogą rozwinąć się pojedyncze, słabe komórki burzowe.
Dzień
W dzień będziemy mieli aurę bardzo podobną do tej, która towarzyszy nam od kilku dni. Będzie więc bardziej wiosennie niż letnio. Najchłodniej nad morzem - 20 stopni. Cieplej na zachodzie, Mazurach i Podlasiu, tam 21 stopni. Najcieplej na pozostałym obszarze - 22-23 stopnie. Lekkie opady deszczu na północy - nad morzem, na Mazurach i Podlasiu. W tych dwóch ostatnich regionach mogą rozwinąć się słabe komórki burzowe.
wtorek, 13 sierpnia 2013
Prognoza na noc i na jutro.

Nadchodząca noc i jutrzejszy dzień nie powinny przynieść znaczącej zmiany w pogodzie względem dnia dzisiejszego. Nadal będzie dosyć chłodno i czasami popada deszcz. Zapraszamy na szczegóły.
Noc
Najbliższe godziny zapiszą się najzimniej na Podlasiu, Mazurach i krańcach południowo zachodniej Polski. W tych regionach będziemy mieli tylko 10-11 stopni. Nieco cieplej na zachodzie, w centrum, na północy, południu i na wschodzie - 12*C. Najcieplej na Podkarpaciu i w woj. Świętokrzyskim - 14 stopni. Tej nocy spodziewamy się opadów, ale wystąpią one tylko nad morzem i w górach. Dodatkowo będą to opady słabe.
Dzień
Jutrzejszy dzień przyniesie nam więcej opadów niż nocą, a do tego będzie dosyć chłodno. Najniższe temperatury na północy i krańcach południowo zachodnich kraju - w tych regionach termometry pokażą 17-18 stopni. 20 kresek powyżej zera będzie na zachodzie, w centrum i na Mazurach. Najcieplej na wschodzie, południowym wschodzie i południu - tam 22-23 stopnie. Deszczu spodziewamy się na północy, zachodzie, w centrum, na południowym zachodzie i w woj. Świętokrzyskim. Opady o natężeniu słabym. Mocniej popada nad samym morzem. W dniu jutrzejszym zagrzmieć może tylko nad samym morzem. Tam chwiejność termodynamiczna może osiągać 700-900 J/kg, co oznacza, że komórki burzowe wcale nie muszą się rozwijać, ale jeśli się rozwiną, to będą one bardzo słabe.
Wczoraj przeżyliśmy noc Perseidów. To nie koniec!
Wczoraj wiele osób spędziło wieczór na świeżym powietrzu, by wypatrywać spadające gwiazdy, a dokładniej Perseidy. Wczorajszy wieczór i noc z wczoraj na dziś to największa aktywność Perseidów. Dla tych, którzy wczoraj nie zauważyli spadającej gwiazdy mamy dobrą wiadomość. To nie koniec aktywności Perseidów. Będą one pojawiały się nawet do końca sierpnia!
Aktywność jeszcze przez 2 tygodnie.
Kamil Złoczewski z Centrum Nauki Kopernik zapewnia, że Ci, co nie mieli wczoraj szczęścia do zobaczenia Perseidów, mają jeszcze czas do końca miesiąca. To właśnie przez ten czas Perseidy będą aktywne.
To, że wczoraj przypadł ich szczyt aktywności, nie oznacza, że już wcale nie będą się pojawiać.
Gdzie najlepiej się wybrać, aby zobaczyć Perseidy?
Osoby, które planują wieczorne obserwacje nieba i chcą zobaczyć Perseidy najlepiej niech się wybiorą za miasto. Dlaczego? Tereny, które są poza miastami są zazwyczaj nie oświetlone, wtedy bardzo dobrze widać spadające gwiazdy. Osoby, które będą obserwowały te zjawiska w mieście mogą mieć trudności z zauważeniem Perseidów, ponieważ w obserwacji przeszkadzać będzie światło.
Aktywność jeszcze przez 2 tygodnie.
Kamil Złoczewski z Centrum Nauki Kopernik zapewnia, że Ci, co nie mieli wczoraj szczęścia do zobaczenia Perseidów, mają jeszcze czas do końca miesiąca. To właśnie przez ten czas Perseidy będą aktywne.
To, że wczoraj przypadł ich szczyt aktywności, nie oznacza, że już wcale nie będą się pojawiać.
Gdzie najlepiej się wybrać, aby zobaczyć Perseidy?
Osoby, które planują wieczorne obserwacje nieba i chcą zobaczyć Perseidy najlepiej niech się wybiorą za miasto. Dlaczego? Tereny, które są poza miastami są zazwyczaj nie oświetlone, wtedy bardzo dobrze widać spadające gwiazdy. Osoby, które będą obserwowały te zjawiska w mieście mogą mieć trudności z zauważeniem Perseidów, ponieważ w obserwacji przeszkadzać będzie światło.
W weekend duże ocieplenie, potem chwilowe ochłodzenie i atak upałów - prognoza długoterminowa.
Nadchodzące 16 dni zapowiada się niezwykle dynamicznie. W nadchodzący weekend przyjdzie spore ocieplenie, kiedy to temperatury wzrosną do 32 stopni. Wraz z przyjściem nowego tygodnia, przyjdzie kolejne ochłodzenie, a w połowie tygodnia zacznie się stopniowo ocieplać, co pod koniec miesiąca przyniesie falę upałów, bowiem termometry wskażą 33-34 kreski. Jednocześnie potwierdzają się nasze prognozy sezonowe, gdzie pisaliśmy, że w III dekadzie miesiąca czeka nas atak fali upałów. Bardziej dokładną prognozę długoterminową na okres 16 dni znajdziecie pod tym wpisem.
KLIKNIJ W OBRAZEK, ABY POWIĘKSZYĆ!
KLIKNIJ W OBRAZEK, ABY POWIĘKSZYĆ!
niedziela, 11 sierpnia 2013
Czy czeka nas jeszcze atak upałów?
Wczoraj zakończył się atak fali upałów, który przez 9 dni przynosił niemal w całej Polsce temperatury rzędu 36-38 stopni. Do tego było słonecznie. Front atmosferyczny, który przyniósł silne burze i ulewny deszcz ostatecznie zakończył panowanie afrykańskich mas powietrza nad naszym krajem. Sprawdźmy więc, czy tego lata czekają nas jeszcze podobne ataki upałów.
Tydzień z typowo letnią pogodą.
Tydzień, który dziś rozpoczęliśmy nie przyniesie upałów. Wręcz przeciwnie, odpoczniemy od nich. Temperatury, zwłaszcza w pierwszej części tygodnia będą wahały się średnio między 21-25 stopni. Nieco cieplej zacznie się robić w weekend. W piątek maksymalnie już 26 stopni, w sobotę w większej części Polski około 26-27 stopni. Bardzo ciepło, choć nie upalnie będzie w niedziele, w tym dniu w większości Polski termometry pokażą 28-29 stopni.
Epizod upałów 20 sierpnia.
Większego ocieplenia spodziewamy się 20 sierpnia. Wtedy będą takie regiony, gdzie termometry wskażą 32 stopnie, niestety będzie to jedyny tak ciepły dzień.
Spore ochłodzenie od 21 sierpnia.
Po jednodniowym epizodzie upałów, później czeka nas spore ochłodzenie. Z każdym dniem będzie coraz chłodniej, a w większości Polski, w okolicach 24 sierpnia będzie tylko 15-16 stopni w dzień. Czekają nas też zimne noce, gdzie termometry pokażą wartości poniżej 10 stopni. Tak chłodno będzie do ok. 25-26 sierpnia, po czym będzie cieplej. Większego ocieplenia spodziewamy się w okolicach 28-29 sierpnia. Wtedy termometry wskażą 30-33 stopnie i będzie słonecznie. Tak ciepło będzie przynajmniej do połowy I dekady września.
Przypominamy! Są to prognozy na dosyć odległy termin, więc mogą ulec zmianie!
Zamów prognozę dla swojego miasta!
Z racji iż dopiero dziś wystartowaliśmy już wprowadzamy znaczące nowości. Pierwszą jest prognoza na życzenie! Co trzeba zrobić, by takową dostać? Wystarczy napisać na shoutbox (po prawej stronie) nazwę swojej miejscowości, a my jak najszybciej napiszemy w formie notki prognozę na 7 dni dla tej miejscowości ! Zapraszamy!
Prognoza sezonowa na okres sierpień 2013 - styczeń 2014!
Zapewne wiele osób zastanawia się, jak zakończy się trwające lato, jak minie jesień i najważniejsze - kiedy przyjdzie zima. Postanowiliśmy zaprezentować Państwu prognozę sezonową na okres sierpień 2013 - styczeń 2014. Od razu na wstępie chcemy podkreślić, iż prognozy sezonowe są obarczone wielkim błędem i mają to do siebie, że ich sprawdzalność jest minimalna. Dlaczego więc wstawiamy ją na naszego bloga? Odpowiedź jest prosta - chcemy pokazać zarys tego, co będzie działo się w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.
Sierpień w normie.
Aktualny miesiąc - sierpień przez pierwszą dekadę zapisał się jako bardzo gorący. Od początku miesiąca atakowały nas afrykańskie masy powietrza. Teraz trochę się ochłodziło. Ochłodzenie potrwa prawdopodobnie do końca tego tygodnia, a w III dekadzie znów wrócą upały, ale prawdopodobnie już nie tak duże, jak te, z jakimi mieliśmy do czynienia jeszcze kilka dni temu. Miesiąc sierpień powinien zapisać się ostatecznie jako w normie pod względem opadów i temperatur. Lekkie odchylenie od normy na plus powinno być na północy Polski.
Wrzesień z mixem pogodowym.
Wrzesień zapisze się jako bardzo dynamiczny. Raz będzie upalnie, raz burzowo, a raz bardzo zimno. Upały powinny występować jeszcze w pierwszej dekadzie miesiąca, gdzie termometry gdzieniegdzie lekko przekroczą 30 stopni. Potem będzie się stopniowo ochładzać, dojdą gwałtowne burze i ulewny deszcz, a koniec miesiąca, to prawdziwie jesienna pogoda, z tym, że będzie bardzo zimno, bo termometry będą pokazywały czasami tylko 10 stopni, a nocami będziemy mieli pierwsze przymrozki.
Październik wiosenny.
Kolejny miesiąc - październik zapowiada się naprawdę pięknie. O ile w pierwszych dniach będzie zimno i deszczowo, to potem będzie bardzo ciepło i słonecznie. Temperatury nieraz przekroczą 20 stopni, a będą takie dni, kiedy będzie nawet 25-26 stopni. Takie ciepło nie wróży nic dobrego, więc w III dekadzie miesiąca czeka nas mocne załamanie pogody i najprawdopodobniej spadnie pierwszy śnieg, nie tylko w górach.
Listopad iście zimowy.
Tegoroczny listopad szykuje dla nas dużo niespodzianek. Już w tym miesiącu spodziewajmy się ataków zimy, czasami dość poważnych. Takie ataki będą występowały już od początku miesiąca i potrwają prawie przez cały miesiąc. Podczas tego okresu temperatury często będą spadały poniżej 0, sypnie śnieg, a nocami prawdopodobne spadki temperatur do nawet -10 stopni. Końcówka miesiąca, to ocieplenie.
Grudzień zmienny.
Ostatni miesiąc 2013 roku zapisze się jako zmienny. W I i II dekadzie miesiąca będzie ciepło. Termometry nieraz będą pokazywały 10 stopni. Do tego będzie pogodnie. Załamania pogody spodziewamy się zaraz po 20. grudnia. Wtedy do Polski przybędzie prawdziwa zima ze śnieżycami i mrozem do -20 stopni. Wygląda więc na to, że w tym roku szykują nam się białe święta.
Styczeń ciepły.
Podobnie jak w tym roku, tak i w przyszłym - styczeń 2014 prawdopodobnie zapisze się jako ciepły. I dekada to jeszcze prawdziwa zima, ale wraz z nadejściem II dekady, nadejdzie ocieplenie. W połowie miesiąca będziemy mieli nawet 10 stopni. Niestety dojdą do tego ulewne opady deszczu i silny wiatr. Taka jesienna aura potrwa prawie do końca miesiąca. Właśnie w ostatnich dniach stycznia lekko się ochłodzi, ale w dzień nadal będzie dominowała dodatnia temperatura.
Noc w miarę ciepła i pogodna, dzień ciepły.
Nadchodząca noc i jutrzejszy dzień upłyną pod znakiem raczej pogodnego nieba i dosyć wysokich temperatur. Co prawda nie będą to tak wysokie temperatury jak jeszcze wczoraj na wschodzie, ale będzie przyjemnie.
Noc
Temperatury w nocy będą dosyć przyjemne. Nie będzie ani zimno, ani gorąco. Najniższe temperatury odnotują mieszkańcy Podlasia, Mazur oraz krańców Polski południowo wschodniej i południowo zachodniej. W tych rejonach nie będzie więcej jak 12-13 stopni. Cieplej w Wielkopolsce i na zachodzie - 14 stopni, na Mazowszu, w woj. Świętokrzyskim, na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu termometry wskażą 15 stopni. Najcieplej na granicy Mazowsza z Lubelszczyzną - tam 16 stopni. W nocy popadać może tylko nad morzem, później - w drugiej części nocy lekkich opadów spodziewamy się na północy Mazur. Zachmurzenie małe w centrum i na północnym wschodzie, średnie na wschodzie, południu i południowym zachodzie. Największego zachmurzenia należy spodziewać się na północnym zachodzie, na Mazurach i Mazowszu.
Dzień
Po przyjemnej nocy, nadejdzie ciepły dzień. Najcieplej będzie na Podkarpaciu. Tam słupki rtęci powędrują do wartości 27 stopni. Chłodniej w Wielkopolsce, na Lubelszczyźnie, Śląsku, w Małopolsce, woj. Świętokrzyskim i na zachodzie Mazowsza. W tych rejonach spodziewamy się 24 stopni. Najchłodniej będzie na pozostałym obszarze - od 22 do 23 stopni. Nad samym morzem może być jeszcze chłodniej - tam 20 stopni. Jeśli chodzi o burze, to jutro nigdzie nie powinny wystąpić, tym bardziej, że prawie wszędzie, będziemy mieli pogodne niebo, poza Lubelszczyzną, gdzie czasami będzie się mocniej chmurzyć, ale padać nie powinno. Lekkie opady nad morzem.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


.jpg)




.jpg)
.jpg)